Skomplikowana sprawa

  • Autor wątku Autor wątku Dori45
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dori45

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2018
Odpowiedzi
3
Witam,mam taka sytuacje dosc nietypowa.Mam 29 lat i od 1991 roku do 2009 pobieralam alimenty z funduszu alimentacyjnego. Ostatnio dostalam wezwanie do prokuratury ponieważ dopatrzyla sie bledu w wyroku sądowym w 1991r gdzie zasadzono alimenty od mojego ojca biologicznego.Problem w tym że on sie na żadna rozprawę nie zgłosił.W akcie urodzenia mam tylko adnotacje z tylu gdzie pisze tylko imię ojca.A na pierwszej stronie w tabeli są dane męża mojej matki ktory zaraz po moim urodzeniu zaprzeczyl ojcostwu.Pan prokurator powiedzial ze w swietle prawa niemam ojca i teraz chce udowodnic ze nie bylo obowiazku alimentacyjnego.Wiem że wyroku sądu niemozna cofnac.Pytanie teraz co zrobi fundusz ktory wyplacal świadczenie na mocy wyroku sądu z 1991.Wiem że to bardzo skomplikowana sprawa,Dodam jeszcze że biologiczny ojciec niewstawil sie na żadną rozprawę i do dnia dzisiejszego jest nieuchwytny(prawdopodobnie przebywa za granicą)Wiem że toczyło się postępowanie komornicze i zajęcie nieruchomości.Bede wdzieczna za pomoc
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra