!!! Skradzione pieniądze z konta w Wielkiej Brytanii !!!

  • Autor wątku Autor wątku olcia89malina
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

olcia89malina

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
1
Mojej siostrze, mieszkającej na stałe w Wielkiej Brytanii zostały skradzione pieniądze z konta oraz debet do kwoty 1,5 tys funtów. Ktoś musiał zrobić duplikat jej karty, ponieważ karty nie zgubiła a pieniądze z konta znikneły. Jakie są szanse na odzyskanie całej sumy i jak długo to może potrwać? Dodam że jest to karta płatnicza.
Proszę o pomoc i pradę.
 
Sam padlem tez ofiara sklonowanej karty, lecz w moim przypadku oszukali mnie tylko na 120 funtow, gdyz reszte pieniedzy trzymam na koncie oszczednosciowym. Rowniez zrobili mi malutki debet w wysokosci 0.29 gdyz jestem posiadaczem zaledwie classic account - za co jestem sobie wdzieczny, gdyz moj bank wielokrotnie namawial mnie do zwiekszenia mojej kwoty debetu, a ja skutecznie im odmawialem.
Wracajac do tematu - Nie wiem jak dziala ten system, ale gdy zauwazylem znikajace pieniadze z konta zadzwonilem na hotlinie banku, polaczyli mnie z dzialem falszerstw zeby zablokowac moja karte i szczeze mowiac nie zalezalo mi na niczym innym.
Mila niespodzianka bylo gdzy bank zwrocil mi cala kwote i jesli dobrze pamietam to stalo sie to szybciej niz otrzymalem duplikat karty.
Dodam jeszcze konto moje prowadze z LLoyds TSB.

Pozdrowionka
 
Dziwne , ze security bank nie zablokowal karty oni automatycznie blokuja taka karte gdy widza dziwne transakcje. Mnie tez kiedys tak okradli na sume £600. Jezeli siostra miala ubezpieczone konto to bank zwroci jej cala sume. Niech wybierze sie do swojego banku i zglosi kradziez, pozniej to samo na policji ( jezeli bank tak sobie zazyczy).
U mnie trwalo to wszystko 2 tyg. bez zgloszenia na policji poniewaz bank sam mnie poinformowal o kradziezy. Otrzymalam list z wypisanymi transakcjami i mialam zaznaczyc te, ktore nie sa moje. Cala sume otrzymalam spowrotem. Niestety w tym czasie wszelkie operacje moglam dokonywac osobiscie w banku.
 
Dobrze,ze znalazlam to forum.Troche mnie dwie ostatnie wypowiedzi pocieszyly.
Moja sytuacja wyglada nastepujaco,otoz natknelam sie tydzien temu na falszywa oferte pracy w internecie.firma niby z USA oferowala prace,ktora jak sie pozniej okazalo po dalszym wglebieniu okazala sie "praniem pieniedzy"...Dzieki Bogu,ze nie dałam sie na to namowic!!!Oferta pracy wygladala kuszaco,aczkolwiek troche podejrzliwie.Po emailach od tej firmy okazalo sie jednak,ze praca miala wygladac tak ze przesylanoby mi pieniadze na konto,a ja robiłabym za słupa i wysyłała ten brudny szmal do inncyh krajow.
Ostrzegam wszystkich,NIE DAJCIE SIE NABRAC...:(((
Przejde do mojej terazniejszej sytuacji, konto w Lloyds mam zablokowane od 4dni,w sumie do konca nie wiem dlaczego,bo za duzo nie chcieli powiedziec,ale przynalam sie od razu,ze podalam duzo swoich danych nie tym ludziom co trzeba...Podejrzewam,ze konto zostalo zablokowane poniewaz zlodzieje probowali ukrasc mi pieniadze z konta,choc bylo tam tylko 10funtow,(kto wie,mogli zrobic mi debet,bo slyszalam ze na classic account mozna...) aczkolwiek mogli probowac sie wlamac na konto i po nie udanych probach konto zablokowano automatycznie. Mam strasznego stresa,bo nie wiem dokladnie co sie stalo.Poprosiłam Policje zeby przysłano mi policjanta do domu,zeby moc mu przedstawic cala falszywa oferte pracy i to ze sie nie zgodzilam na nia.
Poradzcie cos.co z tym bankiem?
Pozdrawiam
 
Bank powinien udzielic Ci informacji z jakiego powodu zostalo zablokowane Twoje konto nie daj sie zbyc. Debet mozna zrobic na sume jaka masz przydzielona.
 
Skradzione mi pieniadze z konta Barclays!!!
Bank zwrocil mi 660 f po czym je spowrotem zabral nie wiadomo z jakich przyczyn.W liscie napisali ,ze bank decyduje sie nie zwrocic mi tych pieniedzy. Twierdza tylko tyle ,ze ktos mial dostep do moich danych i znal je. Pieniadze moje byly wykorzystane na gry karciane przez internet, na ktorych od czasu do czasu gralam.Z tego co wynika to ktos sie dostal do moich danych wlasnie przez taka strone . Odwolalam sie od decyzji banku , ale nie rozpatrzyli jej pozytywnie , incydent kradziezy przez internet jest zgloszony na policje. Co moge zrobic by odzyskac pieniadze ktorych sama sobie nie ukradlam.Czy powinam porozmawiac z prawnikiem?
 
Witam,

Dziś padłem ofiarą kradzieży z karty kredytowej.

Rano zaspany dostałem SMS, że kurier DHL nie zastał mnie w domu, i że muszę zapłacić 0,45pensów za redelivery. Że przesyłka pochodzi z HM REVENUE - a że spodziewam się od nich listu, uwierzyłem w SMS, kliknąłem w nim w link i zapłaciłem kartą 0,45pensów.

Obrazek

Po kilku godzinach SMS z LLOYDS Bank że ktoś próbuje mi pobrać pieniądze, że mam 4 podejrzane transakcje kartą.

Wchodzę na konto i widzę, że pobrało mi pieniądze.
W dostępnych środkach mam mniej pieniędzy niż w saldzie.

Dzwonie do LLOYDS i nie mogę się dodzwonić, cały czas melodyjkaaa... Próbuję na różne numery. Stresuje się a więc pytanie tutaj.

Czy miał ktoś podobną sytuację ? Czy odzyskał pieniądze ?
Jak mogę zablokować moją kartę nie widzę takiej opcji po zalogowaniu się w bankowości online.

Za odpowiedzi będe bardzo wdzięczny

P.S Dodaję jeszcze info z smsa , aby inni którzy mają ten sam problem mogli wygoglować ten temat...

DHLPOST.UK - strona 'fake' że niby DHL Redelivery.
Numer telefonu z którego rozsyłany jest sms : +44 7856384161
 
Witam,

Tak jak pisałem wcześniej informuję, że byłem wczoraj w LLoyds, rozmowa z menagerem, później dzwonienie do security itd, w sumie z 30minut w banku, ale wszystko jest ok, pieniądze wróciły na konto.

Bank nie oddał karty, wyśle mi nową. Pin zostaje stary.
 
Powrót
Góra