Skreślenie z listy studentów - zaoczne

  • Autor wątku Autor wątku Darek15
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Darek15

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
5
Witam

W polowie marca przestalem chodzic na studia zaoczne (Poli.Świętokrzyska) dzisia przyszlo pismo o skresleniu i zadaja uregulowania oplat za 2 miesiace. Czy maja prawo zadac pieniedzy czy chca "wyciagnac"? Nie rozumiem czemu mam zaplacic, wykladowcy robili listy obecnosci. Tym bardziej, ze kiedys spoznilem sie z zaplata 3 dni i mielismy akurat zaliczenie z dziekanem, powiedzial ze, jak nie zaplacone to znaczy, ze nie jest sie studentem,dal 3 dni na uregulowanie opłaty, w przeciwnym razie nie wpisze do indeksu i karty.

Z regulaminu uczelni:
Rozdział 12
Skreślenia i wznowienie studiów
§ 21. 1. Student zostaje skreślony z listy studentów, gdy:
1) nie uzyskał wymaganej liczby punktów na pierwszym roku studiów,
2) nie uzyskał pozytywnej oceny z zaliczenia lub egzaminu komisyjnego,
3) nie podjął studiów,
4) złoŜył pisemne oświadczenie o rezygnacji ze studiów,
5) został ukarany karą dyscyplinarną wydalenia z Uczelni,
6) nie złoŜył w terminie pracy dyplomowej,
7) nie złoŜył egzaminu dyplomowego w drugim terminie.
2. Student moŜe zostać skreślony z listy studentów, gdy:
1) nie złoŜył w wyznaczonym terminie indeksu wraz z kartą egzaminacyjną do dziekanatu,
2) w wyznaczonym terminie nie został wpisany na kolejny semestr i jednocześnie nie przedłoŜył
wniosku o urlop,
3) jako student studiów niestacjonarnych nie dokonał w terminie opłaty za naukę.
§ 22. 1. Osoba, która zrezygnowała ze studiów lub została skreślona z listy studentów nie uzyskując rejestracji
na drugi semestr studiów moŜe być przyjęta ponownie jedynie w drodze rekrutacji na studia.
2. O wznowienie studiów moŜe ubiegać się jedynie osoba, która zrezygnowała ze studiów lub została
skreślona z listy studentów, po uzyskaniu rejestracji co najmniej na drugi semestr.
3. Dziekan moŜe uzaleŜnić wznowienie studiów od złoŜenia egzaminu wznawiającego. Egzamin ten oraz
egzaminatora ustala dziekan.
4. Studiowanie po wznowieniu studiów odbywa się według aktualnie obowiązującego programu nauczania.
W przypadku wystąpienia róŜnic programowych pomiędzy uprzednio realizowanym przez studenta programem
nauczania, a obowiązującym po wznowieniu, dziekan ustala róŜnice programowe oraz termin ich uzupełnienia.
5. Przedmioty albo formy zajęć dydaktycznych wchodzących w ich skład, które student studiował przed
skreśleniem go z listy studentów i nie zaliczył, po wznowieniu studiów są płatne.
 
Jeżeli złożył Pan pisemne oświadczenie o rezygnacji ze studiów, to uczelnia nie powinna żądać uregulowania opłat.
 
1. Nie pamietam czy w umowie byly nielegalne klauzule, gdzie to moge sprawdzic, w dziekanacie poprosic o umowe?

2. Dostawalismy z dziekanatu na poczatku kazdego roku karty
z nr. konta na ktory mamy wplacac, jest tam podzielona oplata na 7 rat z data do kiedy trzeba wplacac. Wedlug 3 punktu, na dole skanu, jezeli niedokonalem wplaty to czy nie powinni mnie skreslic? Bez żadania zaplaty.

3.Czy to pismo nie jest tak napisane naciagajaco? Jezeli nie zaplacilem to powinni mnie skreslic juz w kwietniu, bona ten miesiac nie placilem.
4. Ostatni akapit zaprzecza 3 punktowi?

Regulamin uczelni:
http://www.tu.kielce.pl/katalog/REGULAMIN_2007_2008.pdf

 
to ,ze pan w pewnym momencie przestał uczęszczać na zajęcia nie oznacza ,że przestał być studentem z dniem swojej ostatniej bytności na zajęciach...
 
ostatni raz bylem w polowie marca, oplate mamy rozlozana na 7 rat, czyli jak zrobilem wplate na marzec to na kwietnia jak nie zostala zrobiona, widzieli ze nie ma wplaty zaksiegowanej to powinni mnie skreslic?
 
W regulaminie jest napisane, że "student może zostać skreślony...", co oznacza, że uczelnia nie ma takiego obowiązku, lecz prawo. W Pana przypadku zostało wszczęte postępowanie w sprawie skreślenia Pana z listy studentów, czyli jest Pan dalej studentem i zostanie Pan skreślony dopiero, jeśl nie złoży Pan wyjaśnień w terminie 14 dni. Podsumowując uczelnia ma rację żądając zapłaty zaległego czesnego.
 
Zwróciłbym jednak uwagę na zasadę ekwiwalentności.
 
Korab napisał:
Zwróciłbym jednak uwagę na zasadę ekwiwalentności.

Nie rozumiem co ma Pan na mysli mowiac o zasadzie ekwiwalentnosci.
 
Powrót
Góra