Skręt z 2 pasów na 3

  • Autor wątku Autor wątku Żelisław
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ż

Żelisław

Użytkownik
Dołączył
08.2019
Odpowiedzi
192
Nie potrafię z przepisów wywnioskować który z 2 jadących obok siebie pojazdów skręcających (w tym przypadku w prawo) może zająć który z 3 pasów jezdni dostępnych po skręcie. Sytuacja jak na obrazku poniżej. Brak linii prowadzących na konkretne pasy. Dwa pasy umożliwiają skręt w prawo na skrzyżowaniu, a następnie pojawiają się trzy pasy do dyspozycji kierowców.
Spotkałem się z opinią, że zgodnie z art. 22. par. 4. pojazd B może zająć dowolny z pasów, także skrajny lewy, a to pojazd po lewej stronie, A, musi w takiej sytuacji mieć się na baczności i ustępować B pierwszeństwa zajęcia dowolnego pasa. Rzekomo w taki sposób policja rozstrzyga w tego typu przypadkach.

Który z kierowców, i w jakiej kolejności, może zająć który z pasów dostępnych po skręcie?



attachment.php
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
To jest sytuacja, która od dawna budzi emocje i moim zdaniem oznakowanie na tego typu skrzyżowaniach (często albo wlotach na drogę z pierwszeństwem, albo wjazdach na rondo) powinno być modyfikowane w taki sposób, aby wymusić na kierujących określone zachowania.

Poza
Przepis prawny:
art. 22. 4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, z wyjątkiem ust. 4a i 4b, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony.


Masz także powiązane:
Przepis prawny:
art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani (...) unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić (...)
art. 16. 4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. (...)
art. 22. 2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
1) do prawej krawędzi jezdni – jeżeli zamierza skręcić w prawo;
art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności
art. 24. 7. Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:
(...)
3) na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.


Wobec kierującego B może mieć zastosowanie jedynie art. 16 ust. 4 ustawy, który jest czasem podnoszony jako obowiązek zajęcia prawego pasa ruchu na tego typu skrzyżowaniu, zauważ jednak, że w analogicznej sytuacji skrętu w prawo z drogi jednopasmowej, kierujący ten mógłby zająć każdy z trzech pasów ruchu, np. w sytuacji, jeżeli musiałby od razu skręcić w lewo. Poza tym przepis ten określa ogólną regułę ruchu. Nie ma przepisu, który kierującemu B nakazywałby zawsze zająć prawy pas ruchu, prawy lub środkowy pas ruchu lub coś podobnego. Tak jak nie ma przepisu, który zabraniałby kierującemu A zająć prawy pas ruchu.

Wobec kierującego A mamy jednak wyraźnie wskazane w art. 22 ust. 4, że ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas ruchu z prawej strony. Zgodnie z art. 24 ust. 7 pojazd A nie może znaleźć się przed pojazdem B (nie może poruszać się szybciej, wyprzedzić i pierwszy znaleźć się na którymś z pasów). Dodatkowo skręca on w prawo z lewego pasa ruchu. Musi, zachowując szczególną ostrożność, obserwować wszystkie pojazdy (nie tylko pojazd B) skręcające z prawego pasa i – jeżeli będzie miał możliwość – zająć wybrany pas ruchu na drodze trzypasmowej.

Praktyka jednak jest taka, że najłatwiej jest, jeśli kierujący będą starali się skręcić „bezkolizyjnie”, a dopiero po skręcie, będą starali się zmienić pas ruchu już na drodze trzypasmowej. U niektórych taka praktyka staje się niepisanym przepisem i emocjonują się dźwiękowo na kierujących, którzy tak nie postępują.

Ew. winę przy zdarzeniu drogowym Policja będzie oceniała w kontekście wielu więcej kwestii niż na takim przykładzie, jednak z reguły to właśnie kierujący pojazdem A ma tutaj „większe pole do popisu” w zakresie łamania przepisów i przyczynienia się do spowodowania zdarzenia drogowego.
 
Tu pierwszeństwo ma pojazd jadący prawym pasem i skręcając teoretycznie może zająć nawet lewy pas (jeśli np. na następnym skrzyżowaniu zamierza skręcić w lewo). W przypadku kolizji policja uzna winę pojazdu jadącego z lewej strony. W tym przypadku po prostu pojazd A musi zachować szczególną ostrożność i zwracać uwagę na manewr jaki będzie wykonywał pojazd A. Identyczne sytuacje są na wieździe na ronad z drogi o dwóch pasach ruchu. Pojazd z prawego pasa może zająć wewnętrzny pas ruchu i wtedy pojazd dojeżdżający do ronda lewym pasem musi mu ustąpić pierwszeństwa.
U mnie w mieście jest sporo właśnie takich rond, kierowcy się przyzwyczaili i zwykle zajmują pasy odpowiednie do tego z którego pasa jezdni dojazdowej na nie wjeżdżają, ale to kwestia bardziej realności sytuacji niż przepisów. Co nie zmienia faktu, że wjeżdżający z prawego pasa ma zawsze pierwszeństwo w takich przypadkach jak u Ciebie na obrazku.
 
No cóż, ta ustawa chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Ma ktoś może link do wyroku w takiej sprawie, gdzie sąd wskazał winnego argumentując swoją decyzję właśnie tak jak koledzy wyżej?
 
Czytając jeden z wyroków Sądu Najwyższego natknąłem się na następujący fragment rozważań:

W ocenie Sądu Najwyższego nie ma żadnych podstaw jurydycznych do tego rodzaju modyfikowania treści norm prawnych bez należytego oparcia w ustawie. Kierujący pojazdem wykonując manewr skrętu w lewo nie zmienia przecież pasa ruchu, lecz kierunek tego ruchu, przy czym ustawienie pojazdu w stosunku do dotychczasowego pasa ruchu może być zasadniczo różne, np. prostopadłe, a może nawet w ogóle nie ulec zmianie, np. w wypadku poruszania się po pasie wyodrębnionym dla pojazdów skręcających w lewo. Próba interpretacji utożsamiającej zasady obowiązujące przy wykonywaniu manewru skrętu w lewo z tymi, które w ustawie odniesiono do manewru zmiany pasa ruchu narusza też istotną dyrektywę wykładni sprzeciwiającą się przypisywaniu na gruncie jednego aktu prawnego tego samego znaczenia różnym terminom ustawowym.
Sąd stwierdził, że skręt w lewo nie jest manewrem zmiany pasa ruchu. Przez analogię można wnioskować, że skręt w prawo powinien być tak samo rozumiany. Tak więc, o ile dobrze wnioskuję, powołanie się na art. 22. par. 4. jako podstawy do osądzenia który z kierowców może zająć który z pasów po wykonaniu (czy właściwie w trakcie wykonywania) manewru skrętu (w lewo czy w prawo) jest bezzasadne, gdyż przepis ten mówi o zmianie pasa ruchu, a nie o zmianie kierunku jazdy. Czy w takim razie wyżej zamieszczone odpowiedzi nie wyjaśniają kwestii poruszonej w tym temacie?

https://www.saos.org.pl/judgments/100264
 
A nie prościej wyobrazić sobie sytuację, że pojazd B jedzie na wprost, tak jak na skrzyżowaniu w kształcie plusa? Zatem, zachowanie pojazdów w podanym przykładzie będzie podobne. Pojazd B jedzie na wprost na trzeci pas, a pojazd A musi ustąpić mu pierwszeństwa na zasadzie prawej ręki.
 
Powrót
Góra