skuteczny sprzeciw, EPU --Wezwanie na rozprawę

  • Autor wątku Autor wątku kismen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mam pytanie dotyczące sprzeciwu wysłanego do e-sądu w Lublinie. Złożyłem sprzeciw do wyżej wymienionego sądu w którym wymieniłem dowody świadczące o bezpodstawnych roszczeniach powoda. Wydaję mi się że powód nie był pewny czy mam dowody świadczące o tym że nie zalegam z płatnościami.Ewidentnie próbuje wyłudzić pieniądze na różne sposoby chcąc dowiedzieć się czy te dokumenty rzeczywiście posiadam.Nakaz zapłaty utracił moc i sprawa została skierowana do sądu właściwego. W takim razie czy powód otrzymuje całą treść mojego sprzeciwu czy tylko pismo mówiące o utracie nakazu zapłaty i skierowaniu do sądu właściwego???
 
Ma dostęp do wszelkich dokumentów znajdujących się w aktach sprawy.
 
kismen napisał:
sprawa odbyła się wczoraj powództwo oddalone bez wycieczki do sądu i bez odpowiedzi na pozew
Temat nieco przykurzony, ale taka zagadkowa sprawa jedna mnie nurtuje.
Wnisołem skutecznie sprzeciw od nakazu zapłaty ale w zwykłym sądzie,
sąd wezwał mnie na rozprawę.
Na rozprawie przedstawiłem dowody w postaci biletów komunikacji publicznej
z dnia kiedy była ta rozprawa.
Do sprzeciwu dołączyłem oprócz tego dowody bilety z dni kiedy przeglądałem akt asprawy w sądzie i osobiście zawiozłem też wcześniej sprzeciw, w sprzeciwie żadałem w rubryce (na urzędowym formularzu był) zwrotu kosztów przejazdów do sądu-wskazałem konkretne kwoty i powiązanie z podpisami w karcie przeglądowej akt.
Sąd zapytał czy podtrzymuje o oddalenie powództwa nadal-powiedziałem że tak.
Pisma z odpowiedzią n apozew nie składałem, bo dostałem wezwanie więc byłem na rozprawie.

Powództwo oddalono i jest postanowienie o obciążeniu kosztami postępowania przegrywający Tauron, tyle że nie zasądzono mi żadnych pieniędzy,
a w skardze wnioskowałem o to i dodatkowo przedstawiłem na rozprawie kilka innych biletów w tym te z dnia rozprawy.
Wydawało mi się że z art. 98 $2 jak sam prowadziłem tą sprawę powininem mieć zasądzone koszty jakie poniosłem a było oczywiste jakie były i co najmniej te bilety z dojazdów do sądu oddalonego o ponad 30km...
Oczywiście złozyłem wniosek o sporządzenie uzasadnienia i dostarczenie i z tego co dzwoniłem niby sedzina go tworzy, tylko jakiś powód dla którego od razu nie można zasądzić tej kwoty, tylko co mam zażalenie teraz pisać na te koszty i kto mi zwróci te 40 chyba PLN od opłaty za zażalenie?

jednym słowek jak skutecznie podczas sprzeciwu wyegzekwowac zasądzenie kosztów obrony koniecznej, no bo ktoś akta sprawy chyba ma prawo zobaczyć i ew. dowody, a to sa koszty, więc jak np, takie Presco przegrywa w sądzie i jak tam pojadę to mam koszty, więc jak je zasądzić dla siebie? No bo chyba ten 98 $2 to chyba nie jest jakiś martwy przepis....tylko nie wiem widzi mi się sędziego, czy tak lepiej bo np. są klientami Tauronu...
Pozdr.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra