Skuteczny sprzeciw w EPU, wezwanie na rozprawę w SR

  • Autor wątku Autor wątku Argonauta
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Argonauta

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2013
Odpowiedzi
2
Witam,
Sprawa dotyczy długu w firmie Ultimo.

Jakiś czas temu po otrzymaniu nakazu zapłaty w EPU wniosłem skuteczny sprzeciw, podniosłem w nim zarzut przedawnienia (umowa kredytu, ostatnia rata wymagalna w 2008 r., wniesienie pozwu 2012 r., brak z mojej strony działań które mogłyby powodować przerwanie biegu przedawnienia).

Następnie dostałem wezwanie na rozprawę w Sądzie Rejonowym do którego przekazano sprawę z EPU. Powód (Ultimo) na wezwanie SR uzupełnił braki formalne pozwu.

Czy wobec tego mogę obawiać się, że Ultimo ma jakiegoś "asa w rękawie"? Czy też może jest to ich typowy sposób działania - do końca próbują wygrać, licząc np. na jakiś błąd typu brak odpowiedzi na pozew? Tym którzy znają sposób ich postępowania będę bardzo wdzięczny za odpowiedź, gdyż nie wiem czy mam szykować się jedynie na podniesienie zarzutu przedawnienia na pierwszej rozprawie, czy też muszę liczyć się z tym, że znaleźli jakiś kruczek.

Pozdrawiam
 
Szklana kulo, szklana kulo.

Ciesz się, jeśli poniosłeś koszty i przedstawisz ich spis, dostaniesz ich zwrot, a gdyby było umorzenie przed rozprawą, to nic byś nie dostał...
 
Argonauta napisał:
Witam,
Sprawa dotyczy długu w firmie Ultimo.

Jakiś czas temu po otrzymaniu nakazu zapłaty w EPU wniosłem skuteczny sprzeciw, podniosłem w nim zarzut przedawnienia (umowa kredytu, ostatnia rata wymagalna w 2008 r., wniesienie pozwu 2012 r., brak z mojej strony działań które mogłyby powodować przerwanie biegu przedawnienia).

Następnie dostałem wezwanie na rozprawę w Sądzie Rejonowym do którego przekazano sprawę z EPU. Powód (Ultimo) na wezwanie SR uzupełnił braki formalne pozwu.

Czy wobec tego mogę obawiać się, że Ultimo ma jakiegoś "asa w rękawie"? Czy też może jest to ich typowy sposób działania - do końca próbują wygrać, licząc np. na jakiś błąd typu brak odpowiedzi na pozew? Tym którzy znają sposób ich postępowania będę bardzo wdzięczny za odpowiedź, gdyż nie wiem czy mam szykować się jedynie na podniesienie zarzutu przedawnienia na pierwszej rozprawie, czy też muszę liczyć się z tym, że znaleźli jakiś kruczek.

Pozdrawiam


Miałem taką samą sprawę. Ultimo uzupełniło wniosek i rozprawa się odbyła. Sąd uznał na mój wniosek, że roszczenie jest przedawnione i mam nadzieję, że wyrok za dwa dni się uprawomocni. Jeżeli złożą apelację chętnie się z nimi zmierzę w wyższej instancji. W moim odczuciu działają do końca "na rympał" licząc na to, że "pacjent" w ostatniej chwili wymięknie. Nie mają żadnego kruczka ani jokera w rękawie. Spoko. Argonauta daj info jak zakończyła się twoja sprawa
 
Jestem w takiej samej sytuacji, skuteczny sprzeciw i rozprawa w SR. Ultimo uzupełniło dokumentację na formularzu, natomiast jako dowody przedstawiło umowę cesji i wezwanie do zapłaty. Czekam na rozprawę w pierwszej instancji.

Z nerwów również dużo szukałem w internecie na ten temat i okazuje się, że w/w firma doprowadza do rozpraw, a potem je przegrywa. Mam nadzieję, że w Twoim i moim przypadku będzie tak samo :) Powodzenia.
 
Umowa cesji i wezwania do zapłaty nie przerywają biegu przedawnienia. Od lipca br. takie firemki nie mogą składać pozwów do e-sądu o przedawnione wierzytelności. Pozostanie im latanie do normalnego sądu i płacenie cztery razy więcej za pozew. Czy to im się opłaci? Czas pokaże.
 
vacero:

Dlaczego piszesz głupoty??

1. pozwy mogą składać i składają, kwestia tylko czy sąd wyda im nakaz zapłaty, czy skłamią, czy sąd im tego nakazu nie wyda itp; sam przynzasz, że słowo "nie mogą" nie pasuje do tej sytuacji;

2. opłata podstawowa w esądzie to 30 zł, w normalnym postępowaniu też 30 zł, opłaty różnią się dopiero w sprawach o wiekszej wartości; jednak w normalnym postępowaniu sądy zwracają 3/4 uiszczonej opłaty, e sąd nie zwraca; sam więc przyznasz, że pisanie, iż w normalnym trybie jest to 4 razy droższe jest totalnym idiotyzmem;

Po co więc wypowiadasz się w tamacie, skoro nie masz pojęcia.

Zgłoś się do gazety tam potrzebują takich ludków. Na forum prawnym nie ma dla Ciebie miejsca.
 
pilnuj, by sąd oddalił nowe wnioski dowodowe jako spóźnione (o ile takowe wniosą). poza tym podnoś iż jedynym dowodem potwierdzającym istnienie zobowiązania jest umowa pomiędzy dłużnikiem a wierzycielem pierwotnym - a tego w pozwie zapewne nie ma
 
Witam
Mam pytanie bo dostałem wezwanie z sądu właściwego "Wezwanie strony do osobistego stawiennictwa " dalej jest napisane "będzie przesłuchiwany w charakterze strony w sprawie z powództwa Ultimo itd." Wcześniej oczywiście był nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym od którego podniosłem skuteczny sprzeciw który mam na papierku od nich .W sprzeciwie podniosłem zarzut przedawnienia w odniesieniu do całości rządanej kwoty. Razem z wezwaniem dostałem dokumenty uzupełnienie braków formalnych jakie sąd chciał od Ultimo w tym uzupełnieniu wskazują że podstawą ich powództwa jest umowa z 2004 roku zawarta z Canal + .

Teraz pytanie czego mam się spodziewać w sądzie ? Czy będę musiał tylko jeszcze raz na papierku urzędowym napisać ten sprzeciw czy coś jeszcze ?
 
Wyroku. Stawić się nie musisz, ale sąd Ci wyroku pocztą nie wyśle.
 
rafal_26 napisał:
Wyroku. Stawić się nie musisz, ale sąd Ci wyroku pocztą nie wyśle.

Dziekuję za odpowiedź . Stawiennictwo osobiste obowiązkowe niestety .
Rozumiem że wyrok raczej będzie dla mnie zadowalający czyli sąd oddali powództwo z powodu przedawnienia ?
Pytam bo jak większość ludzi stresuję się trochę przed tą wizytą w sądzie .
 
china35 napisał:
Teraz pytanie czego mam się spodziewać w sądzie
Np. odroczenia rozprawy z terminem na piśmie z uwagi na jakieś sprawy formalne ?

Dokładnie tak jak napisał rafal_26.
O ile sprzeciw jest dobrze napisany - to obecność w sądzie nie jest konieczna. Ale może warto pójść, zobaczyć...
 
Rozumiem ale myślę że mój sąd rejonowy nie ma tego sprzeciwu bo ja go wysyłałem tylko do tego e-sądu a e-sąd chyba nie przekazał go do sądu bo dostałem te papiery uzupełniające które e-sąd przesłał do sądu rejonowego i sprzeciwu mojego tam nie ma .
 
Nie musi mieć, może sobie wydrukować, może też bezpośrednio żądać od esądu.

Jednak zasada jest taka, że sąd nie doręcza Ci TWOICH pism. TO chyba oczywiste...
 
Ok rozumiem Dzięki . Jak już wrócę z sądu to napiszę tu jak sprawa wygląda .
 
Wlasnie maz dostał zawiadomienie o posiedzeniu sądu rejonowego w sprawie Ultimo , oczywiscie w terminie wniosl sprzeciw przedawnienia., Czy musi się stawić na rozprawę?
 
vsziwa napisał:
Wlasnie maz dostał zawiadomienie o posiedzeniu sądu rejonowego w sprawie Ultimo , oczywiscie w terminie wniosl sprzeciw przedawnienia., Czy musi się stawić na rozprawę?

Nie musi ale lepiej jakby poszedł. Ja jakiś czas temu poszedłem na sprawę na której nie musiałem być i okazało się że biuro podawcze zgubiło gdzieś moją odpowiedź na pozew. A że miałem kopię przy sobie to pokazałem sędziemu i wygrałem sprawę. Gdyby mnie nie było zapewne bym musiał się odwoływać że gdzieś to zgubili a tak wszystko zostało załatwione od razu.
 
karaczoch napisał:
okazało się że biuro podawcze zgubiło gdzieś moją odpowiedź na pozew.
W tym przypadku był sprzeciw. Jeśli ten sprzeciw by zaginął, nie mogłoby dojść do rozprawy. Wiedząc, że został podniesiony zarzut przedawnienia, możemy śmiało twierdzić, że obecność pozwanego na rozprawie jest zbędna.
 
Jeden Grzeszczyk napisał:
Jeśli ten sprzeciw by zaginął, nie mogłoby dojść do rozprawy
A skąd by było wiadomo czy zaginął czy nie? czy był złożony czy nie? Skoro biuro podawcze zagubi a brak dłużnika na rozprawie to nie wiadomo był żłożony sprzeciw lub odpowiedz na pozew.
 
Jeden Grzeszczyk napisał:
W tym przypadku był sprzeciw. Jeśli ten sprzeciw by zaginął, nie mogłoby dojść do rozprawy. Wiedząc, że został podniesiony zarzut przedawnienia, możemy śmiało twierdzić, że obecność pozwanego na rozprawie jest zbędna.

Weź się w końcu przestać udzielać spamerze jak nie wiesz o co chodzi.

Plączesz się tutaj po forum i wprowadzasz ludzi w błąd.
 
Powrót
Góra