słownik internetowy

  • Autor wątku Autor wątku minty
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

minty

Użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
39
Witam

Na wstępie zaznaczam, że czytałem wcześniej ogólne definicje prawa autorskiego i zawartych w jego obrębie postanowień dotyczących własności intelektualnej, ale może ktoś mógłby mi to trochę uściślić.
Mianowicie - zastanawia mnie jak wygląda sprawa stworzenia słownika on-line. Czy w jakikolwiek sposób można kopiować zasoby słowników rzeczywistych (tj w postaci książki) np. przy definicji słowa podając dokładnie źródło (nazwę, autora, wydawnictwo słownika) ?
 
Słownik czego?

Inna sprawwa to dobór wyrazów w słowniku, kolejna kwestia to opis tych wyrazów.
 
Słownik obcojęzyczny, tzn z języka obcego na polski i odwrotnie. Istnieją słowa podstawowe, których nie trzeba cytowac czy też przepisywac ze słowników i te możnaby opracowac we własnym zakresie, jednak jest też słownictwo specjalistyczne, techniczne, medyczne, prawnicze itd.
 
Z translatorami jest tak, że wszystkiego rodzaju idiomy powinno się samemy wymyślać, przykłady etc. Znaczenie oczywiście nie będzie odbiegać od tego które jest w innych słownikach.

Pozostaje też kwestia doboru słownictwa, siatka słów jaka tam będzie. Bo to też może podlegać ochronie. Dobrze by było dodać coś od siebie, ukierunkować słownik na okresloną dziedzinę etc.
 
Podam jeden przykład: jest serwis ling.pl, dość znany wśród osób zajmujących się sprawami lingwistycznymi. Posiada ogromną liczbę haseł, głównie w języku angielskim. Jeśli wpisać jakiekolwiek hasło polskie/angielskie, pojawia nam się odpowiednik polski lub definicje. Proszę zwrócić uwagę na formę wyniku wyszukiwania: (np.) "Uniwersalny słownik angielsko-polski" a pod spodem drobnym druczkiem "Copyright by Wydawnictwo HaraldG (aut. Andrzej Kaznowski)", gdzie w dodatku Wydawnictwo HaraldG to odnośnik do strony wydawnictwa. (Przepraszam za reklamę, ale bez takiego przykładu ciężko byłoby mi dokładnie wyjaśnić istotę sprawy) Czy zgodnie z powyższym przykładem, można w świetle przepisów zamieszczać zasoby tych słowników? Innymi słowy: czy mogę przepisać definicję z danego słownika "słowo-w-słowo", podać dokładne źródło i to wszystko bez kontaktowania się z autorem lub wydawnictwem?
 
nie
jest to łamanie prawa autorskiego majątkowego wydawcy
 
Powrót
Góra