Słowny znak towarowy i jego wykorzystywanie

  • Autor wątku Autor wątku alyjay
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alyjay

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2011
Odpowiedzi
4
Witajcie
Zanim napisałem tutaj post starałem się znaleźć informacji na własną rękę, natomiast nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi jednoznacznej.
Przedstawię sytuację: prowadzę fundację, w ramach której od 7 lat tworzę projekt o nazwie, która jest nazwą własną, wymyśloną przez siebie, słowo nie figuruje w żadnym języku. Przez wiele lat tworzyłem też różne mniejsze inicjatywy wywodzące się z tego jednego projektu, jestem rozpoznawalny, a raczej fundacja, już jakąś markę sobie wyrobiłem.
Ostatnio (świeża sprawa) ktoś założył gabinet terapeutyczny z nazwą mojej fundacji. W dniu dzisiejszym złożyłem podanie o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny. Czy w związku z tym, że tamta osoba nie zastrzegła sobie tej nazwy, zrobiłem to jako pierwszy - czy mogę wnioskować o to, by nie wykorzystywała jej? I czy może mnie zaskarżyć w odwecie? Jak to wygląda prawnie?
 
Możesz , hm, wnioskować lecz:
Przepis prawny:
Art. 160.
[Używanie znaku towarowego w lokalnej działalności gospodarczej]

1. Osoba, która, prowadząc lokalną działalność gospodarczą w niewielkim rozmiarze, używała w dobrej wierze oznaczenia zarejestrowanego następnie jako znak towarowy na rzecz innej osoby, ma prawo nadal bezpłatnie używać tego oznaczenia w nie większym niż dotychczas zakresie.

2. Prawo określone w ust. 1 podlega na wniosek zainteresowanego wpisowi do rejestru znaków towarowych. Prawo to może zostać przeniesione na inną osobę tylko łącznie z przedsiębiorstwem.
PWP.

Gabinet terapeutyczny jest niewątpliwie taką działalnością.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra