Ślub w więzieniu

  • Autor wątku Autor wątku Niuans
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
a kto powiedział,że nie chcę czekać?ale dla mnie miejsce nie ma takiego znaczenia
 
ale powiedz mi co to zmieni czy Ślub weźmiesz w zakładzie Karnym czy w kościele :?:
 
agulec15 napisał:
nic...dlatego napisałam,że miejsce nie ma znaczenia jeśli kocham:D:D
więc nie rozumiem czemu nie chcesz poczekać ta przyjemnośc a raczej dłuższa chwila będzię trwała przez dwie godziny wtym czasie będziesz się cieszyć i bedziesz pełna życia ale po dwóch godzinach czar pryśnie nie będzie tej magii ale chodzi mi o to że on znów wróci do celi a ty samotnie do domu zamiast z nim spędzić chwile które dla Was ssą w ty dniu bezcenne.
ja Cię nie namawiam ani nie przekonuje a tym bardziej nie osądzam ale nie rozumiem twej decyzji.:?:
 
Izunia,Forg rozbawiliście mnie do łez -opwiadaniem o ślubie wnuczkom:D

dziewczyna powiem ci tak ,braliśmy ślub kilka lat temu nie w zk i nie miałam hucznego weseliska,bo nie chcieliśmy,chcieliśmy mieć najbliższych przy sobie rodzice ,rodzeństwo,dziadkowie chrzestni.i nikt z dalszej rodziny na nas się nie obraził.

mówisz ,że to taki inny ślub,to dlaczego tyle ludzi którzy nie mają nic wspólnego z więzieniem nie wpadną na taki szatański pomysł,żeby wynając salę i pobrać się w zk?
a przecież dzisiaj wymyślają najróżniejsze miejsca:confused:

na mnie osobiście zk wywarł takie wrażenie ,że chciałabym z biegiem czasu o tym zapomnieć,a nie jeszcze mieć wspomnienia ze ślubu.

jedynym wyjątkiem,który jestem w stanie zaakceptować to wtedy jeśli dwoje ludzi pobiera się w zk bo np.jakaś sytuacja urzędowa ich do tego zmusza,a tak nigdy bym się na to nie zgodziła
 
Kasia1980 szczerze-ja zawsze myslalam ze jezeli juz Slub to nietypowy i mialam juz pare pomyslow na scenerie jak szczyt Gubałowki,jakas stara opuszczona fabryka
(tylko czy urzednik by przyszedl) albo np wiezienie-to tez mi przyszlo do glowy:D.A calkiem konkretnie myslalalm czy nie da sie sesji zdjeciowej chociaz w takim miejscu zrobic.I jak poznalam D to kumplusie sie smialy ze spelnie ta fantazje o slubie w dziwnym miejscu bo kandydat akurat w takim miejscu przebywa.
Forg Malami co do opowiadania wnukom to chyba nie ma sie czego wstydzic-skoro zdecydowalam sie byc z dziadkiem mimo takiego epizodu w zyciu to czemu to kryc po latach i udawac ze tego nie bylo
Ale na dniach za maz nie wychodze wiec moge tylko przekazac jak ja to widze:D
 
Ostatnia edycja:
dziewczyna81 napisał:
albo np wiezienie-to tez mi przyszlo do glowy:D.

I co, wydaje Ci się, że jako pannę młodą wprowadzą Cię do celi? Za kraty? By było jasne - zwykle jest to zwykłe, ciasne biuro, w którym ledwo mieści się para młoda, urzędnik i ktoś z administracji. Nawet czasami świadkowie czekają na zewnątrz. Żadna rewelacja.

dziewczyna81 napisał:
Forg Malami co do opowiadania wnukom to chyba nie ma sie czego wstydzic

Cóż ... każdy sam sobie życie układa. Ty akurat świadomie zdecydowałaś się "być" z przestępcą. Czy należy się tego wstydzić? Wyboru może nie, ale tego co ON zrobił pewnie tak.
 
Dziewczyna a jak ktos sie ciebie pyta gdzie jest Twoj facet, to odrazu mowisz, ze jest w ZK ?? czy troche sie mieszasz ??
 
Nie neguje ślubów w ZK. Ale ja osobiście nigdy w życiu bym nie wyszła za mąż w takim miejscu. Bardzo mi się podoba jak to forg przedstawia. Dojdzie kiedyś do sytuacji, gdzie wnuki/dzieci zapytają mnie o ślub, a ja bym w tedy chyba zdębiała, albo od razu zawał na miejscu i ostry dyżur...
Moim skromnym zdaniem ślub to jedna z najwspanialszych chwil nie tylko Panny Młodej, ale i Pana Młodego. Nie chciałabym go wspominać, że był w ZK.
Poza tym np. taka noc poślubna, szkoda w ogóle pisać...
Po takim ślubie w ZK, czasami dostaje się chwilę 'dla siebie', w niektórych ZK dłużej, w innych krócej. A prałyście pod uwagę, że jako 'nowo upieczona' żona, musiałabyś zostawić swojego miejsca po takim wydarzeniu w takim miejscu ? Tu chyba nawet nie ma mowy o radości, no bo z czego ? Skoro nawet nie będziecie tego dnia razem (pomijając tą chwile, a jakże to fascynującym i ślicznym miejscu).
Chociażby tu chodziło o jakąś sytuację urzędową nie wyszła bym za mąż w takim miejscu. Już prędzej na tą Gubałówkę bym się zgodziła ;)
No a przede wszystkim to przecież można poczekać, aż nasz partner wyjdzie. Mnie to by w ogóle taki ślub tam trochę przerażał, przecież nikt nie wie jaki jej facet wyjdzie z więzienia, to trochę takie wychodzenie za mąż w ciemno.. A jak wyjdzie całkiem inny facet niż poszedł tam, co w tedy ? Rozwód i plucie sobie w brodę czemu nie poczekałam ? Czemu się zgodziłam na ślub w tedy ? Warto przemyśleć to kilkanaście razy, zanim się dokona wyboru. Bo to nie wybór polegający '-Dzisiaj zjem kanapkę z pomidorem, a może z serem. A może jednak z serem, bo pomidor mi zaszkodzi. A jednak zjem z tym i z tym ser mi nie zaszkodzi, a jak pomidor mi zaszkodzi to trudno'
 
Witam serdezcnie mam pytanie czy wziecie slubu z osadzonym skróci jego karę?jest taka mozliwosc?bo tak slyszałam
 
Czy Mój narzeczony ma szanse na wyjscie na Ślub na dniach bedzie sprawa ma sankcji dwa miesiace co mam zrobic aby wogule nie siedział:-(?
 
Thalia24 Weź Ty kobieto posłuchaj siebie. Skoro popełnił przestępstwo musi odpokutować, czyli dostać kare w postaci więzienia.
A Ślub można wziąć w AŚ i w ZK, więc wątpię, aby będąc na sankcji mógł wyjść na ślub.
 
Thalia ślub z osadzonym nie ma wpływu na skrócenie kary, w przyszłości moglibyście się starać o przerwę w karze, ale to też muszą być uzasadnione powody.
No właśnie Endo mnie też zastanawia czy na sankcji można wziąć Ślub w AŚ/ ZK i czy na sankcji można się starać o przerwę w karze? hmmm...
 
endorfinalna wiem:-(ja ciagle żyje nadzieja ze wyjdzie ze sprawy:-)choc z drugiej strony wiem ze to mało realne ale jezeli bedzie juz po wyroku w zakladzie karnym jak go przewioza to czy bedzie taka mozliwosc?

asieńka555 moglibyśmy sie starać nawet jezeli on nie pierwszy raz juz siedzi?a jesli chodzi o ta przerwę w karze to jak moglibysmy to silnie uzasadnic?


Bardzo proszę nie publikować posta pod postem w odstępie kilku minut!! Jest funkcja "edytuj"!!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Thalia zapewne będzie taka możliwość żeby wziąć ślub a nie chcesz poczekać aż wyjdzie??
 
asienka555 Nie wiem jak z tą przerwą, ale jak przerwa w karze, gdy się jest na sankcji ? Chyba to raczej nie realne,no bo jak ? Siedzisz na sankcji, (a to przecież nie kara), tylko środek zapobiegawczy. Załóżmy, że nie wiesz ile dostaniesz, albo czy w ogóle zostaniesz skazany i masz sobie ot tak wyjść na przerwę ? Przecież jest prowadzone w tym czasie śledztwo, a ktoś sobie na przerwę wychodzi ? Nie no co Ty, tak to nie.. Chociaż niech ktoś się wypowie co wie lepiej. Ale wiem, że ślub można wziąć na sankcji w AŚ. Bo w ZK to nie siedzisz na sankcji, tylko odbywasz już karę. O przerwę na pewno można się starać, gdy się jest w ZK.

Thalia24 Może wyjść np. na uprawomocnienie wyroku. Tak może starać się o przerwę, bądź tez przepustkę na ślub. Ale przerwy nie dostanie tylko po to, aby się ożenić... A o przerwie w karze poczytaj sobie w innym wątku.
 
Pewnie masz recję Endo :)
Także Thiala musisz wytrzymać te dwa miesiące sankcji. Nic teraz nie zdziałasz.
 
własnie nie chce czekac już:-(życie tak szybko ucieka a my juz tyle razem przeszliśmy złego;-(

a aa asieńka sankcja kończy sie drugiego grudnia on juz jest w Areszcie od drugiego pazdziernika takze na dniach wszystko sie rostrzygnie ale Pani prokurator powiedziała mi że sankcja napewno nie zostanie przedłużona ze tylko tyle moze mi powiedziec wiec pewnie dostanie wyrok:-(

Bardzo proszę nie publikować posta pod postem w odstępie minuty!! Jest funkcja "edytuj"!!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra