A
Aishka
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 40
Nie wiem, czy w dobrym dziale pytanie: Jak ustabilizować sytuację?
Wraz z moim partnerem w Polsce wzięliśmy ślub wyznaniowy muzułmański. Z przyczyn prozaicznych, finansowych. "Mąż" jest obywatelem UK i koszt dokumentów z ambasady, odpisów plus tłumczenia przysięgłe przekraczaly jakiekolwiek zdroworozsądkowe kwoty. Mamy wystawione stosowne dokumenty przez Muzułmański Związek Religijny. Sami żadnych, poza paszportami, nie dostarczalismy. Mamy więc akt z datą i miejscem zawarcia zwiazku, naszymi danymi z paszportów, kontraktem, podpisane przez reprezentanta MZR i dwóch świadków oraz nas. W UK, gdzie obecnie mieszkamy, po przedstawieniu tegoż dokumentu w urzędzie, dowiedzielismy się, ze w myśl prawa bryt. jestesmy normalnym małzeństwem. Jeśli chcemy mieć ceremonię cywilną, oczywiście możemy, jednak jets to zbędne, bo po prostu zdublowane.
1. Z tego co wiem, ślub wyznaniowy muzułmański w RP nie jest uznawany. Jednak czym właściwie jest dokument, który podpisywaliśmy? Z racji formy a także podpisów swiadków, pieczęci zarejestrowanej organizacji jest pzrecież umową, właśnie, tylko jaką?
2. Czy urzędniczka w UK nie wprowadziła nas w błąd? Jak to możliwe, ze dokument organizacji zarejsetrowanej w Polsce, jednak pzrez prawo polskie nie uznawany za akt zawarcia zwiazku ałzeńskiego, nagle takowym zostaje uznany w państwie, w którym ta organizacja nie jest ani zarejestrowana, ani mu nie podlega?
3. jeśli urzędniczka ma racje, to co z moim nazwiskiem? Chciałaby posługiwać się podwójnym, jednak na jakiej podstawie?
Wraz z moim partnerem w Polsce wzięliśmy ślub wyznaniowy muzułmański. Z przyczyn prozaicznych, finansowych. "Mąż" jest obywatelem UK i koszt dokumentów z ambasady, odpisów plus tłumczenia przysięgłe przekraczaly jakiekolwiek zdroworozsądkowe kwoty. Mamy wystawione stosowne dokumenty przez Muzułmański Związek Religijny. Sami żadnych, poza paszportami, nie dostarczalismy. Mamy więc akt z datą i miejscem zawarcia zwiazku, naszymi danymi z paszportów, kontraktem, podpisane przez reprezentanta MZR i dwóch świadków oraz nas. W UK, gdzie obecnie mieszkamy, po przedstawieniu tegoż dokumentu w urzędzie, dowiedzielismy się, ze w myśl prawa bryt. jestesmy normalnym małzeństwem. Jeśli chcemy mieć ceremonię cywilną, oczywiście możemy, jednak jets to zbędne, bo po prostu zdublowane.
1. Z tego co wiem, ślub wyznaniowy muzułmański w RP nie jest uznawany. Jednak czym właściwie jest dokument, który podpisywaliśmy? Z racji formy a także podpisów swiadków, pieczęci zarejestrowanej organizacji jest pzrecież umową, właśnie, tylko jaką?
2. Czy urzędniczka w UK nie wprowadziła nas w błąd? Jak to możliwe, ze dokument organizacji zarejsetrowanej w Polsce, jednak pzrez prawo polskie nie uznawany za akt zawarcia zwiazku ałzeńskiego, nagle takowym zostaje uznany w państwie, w którym ta organizacja nie jest ani zarejestrowana, ani mu nie podlega?
3. jeśli urzędniczka ma racje, to co z moim nazwiskiem? Chciałaby posługiwać się podwójnym, jednak na jakiej podstawie?