Słup energetyczny na działce

  • Autor wątku Autor wątku killerbees1982
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

killerbees1982

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
4
Dzień dobry wszystkim. Wiem, że takich problemów jest całkiem sporo, ale jak to życie każdy jest inny. Może ktoś mi podpowie co mam robić i ewentualnie na co liczyć.
Mianowicie wraz z żoną w 2020 roku kupiliśmy działkę budowlaną wraz z domem od prywatnego inwestora i na tej działce stał i nadal stoi słup 15kv wraz z liniami. Przy zakupie dowiedzieliśmy się od inwestora, że słupy będą likwidowane co nas ucieszyło i dlatego zdecydowaliśmy się na zakup. W 2021 roku dostaliśmy pismo z ZE o tym czy wyrażamy zgodę na demontaż linii napowietrznej (wszystko od nas znika) co oczywiście podpisaliśmy i odesłaliśmy. Demontaż miał być wykonany do końca 2022 roku co nie nastąpiło.
W tym roku kolejne pismo, że zmiana planu koncepcyjnego i słup u nas zostaje i co jeszcze kopią nam linię dwutorową o szerokości 2m w granicach działki.
Tego pisma nie podpisaliśmy i nie zamierzamy. Pełnomocnik podczas rozmowy tel. twierdzi że tak musi być, bo się ich plany zmieniły etc.
Zakładam, że skończy się na tym, iż wystąpią do Starosty o wpisanie służebności i tak dopną swojego.
Jakie mam wyjścia z tej sytuacji? Zastanawiam się wtedy nad złożeniem do sądu wniosku o odszkodowanie. Przedtem wezwanie rzeczoznawcy który wyliczy ile % ich słupy i przewody zaniżają wartość nieruchomości. Z tego co wiem to może oscylować to w okolicach 10-15% więc to kwota jakaś 100-150 tyś domagania się odszkodowania.
Słup z tego co sprawdzałem stoi bez umowy, w księdze nie ma służebności, w poprzedniej księdze z której została wyodrębniona działka również nie było służebności. Wtedy chcę ich pociągnąć za odszkodowanie z tytułu: zaniżania wartości nieruchomości oraz za bezumowne umieszczenie słupa (raczej 20 lat nie ma aby było zasiedzenie w dobrej woli).
Ktoś może mnie nakierować co i jak? Wiem, że za nami przemawia to, że były plany demontażu na które się zgodziliśmy więc nieruchomość by nie traciła na wartości, a teraz przez ich zmiany traci.
 
Słupy tam już stały gdy kupowałeś działke, nie ma mowy o jakimkolwiek zaniżeniu wartości przez słupy, które prawdopodobnie stoją tam od zawsze.

Sprawdz lepiej jak długo stoją tam te słupy, ale skoro nie jest wpisana żadna służebność i były stawiane na partyzanta to stawiam że stoją tam dobre 40-50 lat i już dawno przesył jest zasiedziany
 
Jest to tylko 1 słup żelbetowy i myślę, że stoi tu nie dłużej niż 10 lat.
Gdzie w ogóle takie rzeczy można sprawdzić ile już słup stoi ? Z tego co się orientuję to tylko ZE może posiadać taką informację.
Odnośnie kupowania działki mieliśmy przyrzeczenie, że słupy będą likwidowane co potwierdziło pismo przesłane rok później. Dlatego zdecydowaliśmy się zakup bo w innym przypadku byśmy nie brali.
Czy to nie nadaje się na opcję zaniżenia wartości nieruchomości ?
 
Jeżeli już, to usunięcie słupa podwyższa wartość działki, a nie na odwrót.
 
Gdzie w ogóle takie rzeczy można sprawdzić ile już słup stoi ? Z tego co się orientuję to tylko ZE może posiadać taką informację.

Więc ich o to spytaj bo to najprostszy sposób. Z innych metod: poszukiwania starych map, zamówienie archiwalnych zdjęć lotniczych, szkice polowe geodetów, świadkowie.

Odnośnie kupowania działki mieliśmy przyrzeczenie, że słupy będą likwidowane co potwierdziło pismo przesłane rok później. Dlatego zdecydowaliśmy się zakup bo w innym przypadku byśmy nie brali.
Czy to nie nadaje się na opcję zaniżenia wartości nieruchomości

Raczej zawyżenia - kupiliście działkę drożej niż należało, bo liczyliście na usunięcie linii. Cóż, jeśli sprawa trafi do sądu (a nie wiem czy warto w tych okolicznościach) to sąd będzie mógł wziąć to pod uwagę.
 
Dobry wieczór. Wraz z żoną mamy podobną sytuację. Dostaliśmy z rodziców mojej żony działkę pod lasem, na której zamierzamy się budować. Działka została odrolniona i obecnie jesteśmy na końcowym etapie załatwiania formalności. Rzecz w tym, że na działce stoi od x-lat żelbetowy słup energetyczny - "rozkraczny". Z tego, co rozmawiałem z teściem, to za życia jego mama wyraziła zgodę na postawienie słupa ( nie wiem czy była ustanowiona prawnie służebność). Czy jako nowi właściciele działki możemy wnieść o jego przeniesienie w linię ogrodzenia lub ewentualnie uzyskać z tego tytułu jakieś odszkodowanie?! O ile kiedyś ktoś wyraził zgodę, tak dziś jako nowi właściciele nie musimy się na to zgadzać, zwłaszcza, że słup trochę powierzchni zajmuje. Czy są jakiekolwiek szanse na jego przesunięcie lub rekompensatę za jego pozostawienie? :what: megawrzuta.pl/ygxek5re
 
Jak długo stoi ten słup? Skoro wlasciciel sie zgodził, to jest ogromna szansa, ze maja legalna służebność przesyłu, tak wiec niewiele zrobisz
 
40 lat na pewno. Tyle tylko, że kiedyś tam było pole i słup postawili tak jak im pasowało i nikomu nie wadził. Druga kwestia: to, że poprzedni właściciel działki x lat temu się zgodził nie oznacza, że nowy musi się na ten słup godzić. Co innego, gdyby przestawili go przy linii ogrodzenia, wówczas nawet nie poruszałbym tematu, ale stoi tak jak stoi, przez co utrudnia mi sensowne zagospodarowanie działki, za którą podatek od gruntu będę płacił ja, więc dlaczego mam ponosić koszty za powierzchnię działki, którą wykorzystuje zakład energetyczny. Uważam, że powinien rekompensować mi koszty włącznie za użytkowanie mojego gruntu.
 
Powrót
Góra