K
Kenny97
Stały bywalec
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 956
Moi rodzice otrzymali w darowiźnie działkę od dziadków w 1989 roku. Założona KW jest z 1956 roku. W KW nie ma żadnej wzmianki o służebności. Na pewno w chwili darowizny rodzice pamiętają, że były na działce 4 słupy energetyczne. W 2021 roku podzielili działkę i sprzedali działkę z 2 słupami. Na ich działce zostały 2 słupy. W 2021 słupy były wymieniane na nowsze ale rodzice nie podpisywali żadnych dokumentów odnośnie wymiany więc nie wiem czy po prostu operator dysponuje jakimiś dokumentami (własności, zgody, decyzje) o których rodzice może zapomnieli albo zakład uznał, że skoro słupy tam stoją tyle lat to mogą wymieniać.
W rodzinnych dokumentach brak jest żadnych decyzji administracyjnych lub zgody dziadków, rodziców na ustanowienie służebności za słupy.
Co teraz zrobić:
1. Napisać do operatora czy posiada zgodę dziadków, rodziców na słupy, prośbę o udostępnienie archiwum dokumentów?
2. Zwrócić się do archiwum gminy czy mają jakąkolwiek dokumentację z tamtego okresu?
Jeżeli okaże się, że słupy i linie były na działce dziadków/rodziców już w latach 80 lub wcześniej (zdjęcia archiwalne, decyzji gminy o budowie linii itp.) to zasiedzenie jest bardzo prawdopodobne i sprawa przegrana o ustalenie wynagrodzenia za służebność?
W rodzinnych dokumentach brak jest żadnych decyzji administracyjnych lub zgody dziadków, rodziców na ustanowienie służebności za słupy.
Co teraz zrobić:
1. Napisać do operatora czy posiada zgodę dziadków, rodziców na słupy, prośbę o udostępnienie archiwum dokumentów?
2. Zwrócić się do archiwum gminy czy mają jakąkolwiek dokumentację z tamtego okresu?
Jeżeli okaże się, że słupy i linie były na działce dziadków/rodziców już w latach 80 lub wcześniej (zdjęcia archiwalne, decyzji gminy o budowie linii itp.) to zasiedzenie jest bardzo prawdopodobne i sprawa przegrana o ustalenie wynagrodzenia za służebność?