śmieci + stary tw

  • Autor wątku Autor wątku beata*
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: Temat wolny

Barbie w któryms temacie przeczytałam z jakich art jest sądzony Twój, on wyszedl po 3 miesiacach i po ile dostal wyrok? Bo Mój P jest z tych samych i bardzo sie boje ze mu przedlużą teraz, a skoro Twoj na recydywie dostal 10 miesiecy to moze jak Mój nie byl w ogole karany to beda zawiasy? :(
 
RE: Temat wolny

Ewelina mój siedział na sankcji 8 miesięcy. U nas to była długa historia i trzeba ją znać całą żeby wiedzieć dlaczego tak niski wyrok miał mój mąż.
Acha u nas samo śledztwo trwało ponad 2, 5 roku

Beatko masz już neta i nic się nie odzywasz. Nie mam z czego zadzwonić, to też milczę. A poza tym znów będę słomianą wdową. Mirek na całą zimę jedzie do Warszawy, będziemy "weekendowym małżeństwem" :mad:
 
RE: Temat wolny

Basiu nie raz już było cięzko, pamiętasz? dasz radę bo Ty dzielna i mądra dziewczyna jesteś:) Widzenia przez pleksę- bez kontaktu bezpośredniego, dzielić was będzie ścianka z pleksy a rozmowa pewnie przez telefon. Dzięki Beatko wiem, że są tu życzliwe duszyczki które zacisną kciuki:)
 
RE: Temat wolny

Cześć Dziewczyny! Wszystkie musimy się trzymać i być silne, bo tylko to jest teraz dla Nas ważne. Ja w czwartek albo piątek jadę na widzenie z moim Łobuzem. Mam nadzieję, że wszystko się uda, że zobaczę się z nim bez żadnych problemów. Za każdym razem, jak staję przy tym okienku to tak potwornie się boję, że zaraz usłyszę coś, co nie pozwoli mi się zobaczyć z moim Kochaniem. dopiero jak usłyszę słowo dziękuję to wiem, że wszystko jest ok. Zawsze tylko modlę się w myślach żeby wszystko się udało. Trzymajcie kciuki Kochane. Pozdrawiam Was serdecznie. Głowy do góry, damy radę ze wszystkim:).
 
RE: Temat wolny

Witam,
czytam wasze wypowiedzi i jestem pod wrażeniem.i żałuję ze wczesniej nie pisałam bo było by mi lżej,ja jestem sama od 9 miesięcy i mam rózne dni raz lepszy raz gorszy i nie ukrywam że mam kryzys bo wszystko się posypało narazie jestem na etapie biegania miedzy widzeniami a czekaniem na telefon itp.oprócz tego szukam pracy i mysle co dziecku dać jeśc bo nie wszystko sie poukładało tak jak myślalam że będzie nawet jak mojego męza braknie a jemu tez musze pomoc narazie jestem na etapie oczekiwania co zapadnie jutro w sądzie apelacyjnym bo tam trafiła sprawa o ponowne rozpatrzenie przerwy w karze.I szczerze to jestem bardzo zdenerwowana są emocje bo nie wiem na czym stoje i szaleństwo bo musze się nastawić ze bedzie negatywna odpowiedz a ciężko nie mieć nadzieji.
 
RE: Temat wolny

Witam nowe dziewczyny i stare kochane weteranki :) jakoś ostatnio się opuszczam :) izunia, kciukaski z pewnościa sie przydadzą prawda?
 
RE: Temat wolny

Nemezis..trzymam kciuki za Ciebie..:)Oby się udało..No i za Nas wszystkie,żebyśmy wytrwały w naszym oczekiwaniu..:*
 
RE: Temat wolny

Basiu ja tez jestem weekendowa narzeczona :) Misiek w Warszawie smutno tak bez niego ,tymbardziej ze od wyjscia sie nie rozstawalismy nawet na jeden dzien.Beacia buziaki
 
RE: Temat wolny

Cześć Kochane! Trzymajcie kciuki za mnie bo pod koniec tygodnia jadę na widzenie z moim Łobuzem:D. Mam nadzieję, że wszystko się uda. Pozdrawiam. Uszy do góry!:)
 
RE: Temat wolny

Barbie kochana , jesteś silną dziewczyną .
Nie wolno Ci się załamywać , pamiętaj :!:

Betata powodzenia Wam życzę na wyspach.
Odzywaj sie do Nas i pamiętaj jak będziesz w P-ślu daj znać :)

Iza kciuki zaciśnęte od wczoraj mam .
Oby opis od jutra brzmiał: DOCZEKANA :)

Nemezis witaj :roza:
 
RE: Temat wolny

czemu tak często jest "sprzątany" temat wolny?? nie nadążam z czytaniem:( ;) mój dzwoni do mnie codziennie, chociaż na 2 minutki, czuję się tak jakby go tam nie było tylko w pracy w delegacji:D chociaż jakby jeszcze był na weekendy w domu, a tu się nie da i tylko pomarzyć można...
 
RE: Temat wolny

Dariaaa-widzenie prze plekse czyli przez szybke z rozmowa przez słuchawkę, nie ma kontaktu bezpośredniego...tak jak przy stolikach.
 
RE: Temat wolny

A moje Kochanie ma jeden telefon na tydzień..:(Pech chciał,że wczoraj dzwonił,a mi się bateria rozładowała..To się nazywa mieć farta..W następnym tygodniu siedzę w domu "pod ładowarką":)Byleby do soboty,żeby znów móc się zobaczyć..
 
RE: Temat wolny

Hejka dziewczyny!
W związku z tym, że staramy sie o pracę na wolnosci dla mojego (pozwolenie już ma) i że potrzebny jest do tego wywiad środowiskowy, to poszłam dzisiaj do moich sąsiadów żeby ich uprzedzić jaka jest sytuacja i że kurator, albo dzielnicowy będzie pytał... oni do tej pory myśleli, że A. wyjechał . I to był chyba dla mnie najtrudniejszy moment w tym wszystkim - powiedzieć obcym ludziom prawdę :rolleyes:
Wstyd mi było jak cholera, tym bardziej że mieszkamy w miejscu, gdzie ludzie są dobrze sytuowani, wykształceni, żadnego elementu... biłam się z myślami przez kilka dni czy iść czy nie iść... aż mi ulżyło, że mam już to za sobą :(
 
RE: Temat wolny

Dziewczynki trzymajcie za mnie jutro tez kciuki, bo jutro najprawdopodobniej sprawa o przedluzenie sankcji, jakas nadzieja zawsze trzyma przy życiu, ze moze jej nie przedluza.
 
RE: Temat wolny

Wiecie co ja się gubię w tym wszystkim,każdy przypadek jest inny albo podobny,Smuteczek u mnie nie było żadnego wywiadu środowiskowego albo o nim nie wiem,a jutro mamy apelację o przerwę,bo tez ma mieć pracę na wolności....nic już:( z tego nie rozumiem...
 
RE: Temat wolny

Nas wychowawca uprzedził, że na pewno będzie taki wywiad robiony zanim poślą go do pracy na wolności.
Zresztą Dudi którego tu na forum poznałam (siedział w tym samym ZK co mój A.) też mi kiedyś napisał, że będzie wywiad i to niejeden... wolałam już sama ich uprzedzić, niż później czuć się jeszcze gorzej tłumacząc im wszystko po fakcie.

nemeziss ale czemu przerwa w karze, z powodu pracy? Mój miałby wieczorem do ZK wracać a rano z niego wychodzić i jechać godzinę do pracy, bez przerwy w karze.... przecież to wydłuża dzień w którym skazany kończy odbywać karę?
 
Ostatnia edycja:
Tak,u nas to na zasadzie ze mamy cięzką sytuację rodzinna,i zdrowie ....sąd penitencjarny odrzucił i złozone zostało zazalenie i jutro apelacja...bo na takich warunkach jak u was nie chcą sie zgodzić więc jak nie tak to tak.....(w skrucie mówiąc)

ewelaszek24 napisał:
a wiecie jak wyglada tazki wywiad?

No chodza i wypytują ,przychodza do domu i patrzą na warunki rozmawiają z domownikami i z ludzmi z najblizszego otoczenia .......

Połączyłam posty - Moniak
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra