śmierć ojca i jego kredyty.

  • Autor wątku Autor wątku jacek501
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jacek501

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
8
witam.ojciec zmarl,nabral kilka kredytow,ale nie wszystkie ubezpieczyl.
czy jego żona,nie wiedząc o jego kredycie musi przejąć zobowiązania?
nie mieli rozdzielnosci majątkowej.czy jest jakaś szansa na anulowanie,a może jakiś kruczek prawny.?dzieki.
 
Gdyby ojciec - a mąż - żył, to w tej sytuacji nie odpowiadałaby za jego długi, ale gdy dziedziczy to odpowiada ze spadku, oraz całym własnym majątkiem, jeśli przyjmuje spadek wprost.
To samo dotyczy pozostałych spadkobierców, chyba że któryś jest małoletni lub złożył oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, to wtedy wszyscy spadkobiercy odpowiadają w ten sam sposób, czyli do wysokości czynnej spadku. (bez odpowiedzialności ze swojego majątku)
Można też spadek odrzucić, i wtedy nie ma żadnej odpowiedzialności, ale chyba się to nie opłaca jeśli wartość masy spadkowej przewyższa sumę długów.
 
W taki razie to straszne.Naprawdę nic kobieta (moja mama)nic o tym nie wiedziala...A starsza i z chorowana.W takim razie trzeba zaplacić.Wypada na mnie-a rodzinę mam dużą...Ku przestrodze-zawsze ubezpieczajcie kredyty,"
ubezpieczajmy się(polisa na życie) i w miare możliwości oszczędzajmy na "czarną godzinę"nawet skarpetka-potrafi pomoc.dzięki.
 
Niestety, ale długi spadkowe to problematyczna sprawa.
Trzeba poprostu wybrac jakąś opcję.
Przyjąć spadek wprost, albo z dobrodziejstwem inwentarza, lub odrzucić.
Dobrze, że w ogóle są jakieś opcje do wybrania, bo jak minie okres na oświadczenia (6 miesięcy od otwarcia spadku), to nie ma wyjścia i zostaje tylko spłata długów.
 
Powrót
Góra