A
Adeczek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2016
- Odpowiedzi
- 15
Dzień dobry,
Na początku grudnia tego roku zmarł mój tato.
Moja mama w tym czasie przebywała w szpitalu i nadal w nim przebywa.
Tato miał polisę na życie w PZU, posiadał akcje firmy, w której był zatrudniony, razem z mamą mieli ubezpieczenie kredytu hipotecznego.
Za miesiąc listopad tato nie otrzymał wypłaty z zakładu pracy, z tego co się doczytałem powinien dostać również odprawę pośmiertną ( pracował z tym samym zakładzie na zasadzie umowy o pracę ponad 30 lat ). Zakład pracy poinformował mnie, że wszelkie formalności załatwimy, jak mama wyjdzie ze szpitala.
Na ten moment nie wiem kiedy moja mama zostanie wypisana i jak długo przebiegać będzie jej powrót do zdrowia, aby załatwić wszelkie formalności.
Podejrzewam, że trzeba będzie załatwić wszystkie kwestie spadkowe i wysłać roszczenia do ubezpieczycieli o odszkodowania - muszę to zrobić ja i mama.
Ile czasu mamy na złożenie wniosków, aby nic nie przepadło? Co najpierw powinniśmy zrobić, jeśli posiadamy tylko akt zgonu taty? Ile kancelarie odszkodowawcze pobierają opłaty za tego typu prace? Czy kancelarie są w stanie dowiedzieć się o jeszcze innych polisach, które być może tato posiadał, a o których nic nie wiedzieliśmy?
Byłbym wdzięczny za pomoc.
Na początku grudnia tego roku zmarł mój tato.
Moja mama w tym czasie przebywała w szpitalu i nadal w nim przebywa.
Tato miał polisę na życie w PZU, posiadał akcje firmy, w której był zatrudniony, razem z mamą mieli ubezpieczenie kredytu hipotecznego.
Za miesiąc listopad tato nie otrzymał wypłaty z zakładu pracy, z tego co się doczytałem powinien dostać również odprawę pośmiertną ( pracował z tym samym zakładzie na zasadzie umowy o pracę ponad 30 lat ). Zakład pracy poinformował mnie, że wszelkie formalności załatwimy, jak mama wyjdzie ze szpitala.
Na ten moment nie wiem kiedy moja mama zostanie wypisana i jak długo przebiegać będzie jej powrót do zdrowia, aby załatwić wszelkie formalności.
Podejrzewam, że trzeba będzie załatwić wszystkie kwestie spadkowe i wysłać roszczenia do ubezpieczycieli o odszkodowania - muszę to zrobić ja i mama.
Ile czasu mamy na złożenie wniosków, aby nic nie przepadło? Co najpierw powinniśmy zrobić, jeśli posiadamy tylko akt zgonu taty? Ile kancelarie odszkodowawcze pobierają opłaty za tego typu prace? Czy kancelarie są w stanie dowiedzieć się o jeszcze innych polisach, które być może tato posiadał, a o których nic nie wiedzieliśmy?
Byłbym wdzięczny za pomoc.