O
olimpiados
Stały bywalec
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 498
Witam,
Tydzień temu zmarła moja żona. Jakiś czas temu zaciągneła kredyt konsumpcyjny na 20tys. Kredyt był spłacany. Ja nie podpisałem żadnej umowy. Co teraz? Mamy wspólne mieszkanie, czy to oznacza że jak przestane płacić (mamy dwójke małych dzieci i nie mam z czego) to komornik zabierze mi mieszkanie? Przecież w połowie jest moje, a ja na żaden kredyt nie wyraziłem zgody. W takich sytuacjach to bank powinien ponieść konsekwencje a nie rodzina zmarłego. Powinni kredyt ubezpieczyć.
Tydzień temu zmarła moja żona. Jakiś czas temu zaciągneła kredyt konsumpcyjny na 20tys. Kredyt był spłacany. Ja nie podpisałem żadnej umowy. Co teraz? Mamy wspólne mieszkanie, czy to oznacza że jak przestane płacić (mamy dwójke małych dzieci i nie mam z czego) to komornik zabierze mi mieszkanie? Przecież w połowie jest moje, a ja na żaden kredyt nie wyraziłem zgody. W takich sytuacjach to bank powinien ponieść konsekwencje a nie rodzina zmarłego. Powinni kredyt ubezpieczyć.