śmiertelne potrącenie pijanego

  • Autor wątku Autor wątku klimut
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

klimut

Użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
180
witam, mój wujek został śmiertelnie potrącony przez kierowcę samochodu, który jechał zbyt szybko. Niestety wuj był pod wpływem alkoholu i nie przechodził na przejsciu dla pieszych.
czy istnieje szansa na odszkodowanie od sprawcy lub z oc ubezpieczalni sprawcy?
wuj nie był ubezpieczony
pozdrawiam
 
witam, jeżeli sprawca śmiertelnego potrącenia był winny wypadku, to można starać się o odszkodowanie z OC posiadaczy poj. mech. Obawiam się, że w takim przypadku winę orzeknie sąd i nie odbędzie się to łatwo i szybko.

pozdrawiam
 
odpowiedzialność kierowcy wobec pieszego jest oparta na zasadzie ryzyka i z góry jest przypisana.
Kierowca może się uwolnic z tej odpowiedzialności jedynie gdy wykaże, że przyczyna wypadku była:
- wyłączna wina pieszego
- siła wyższa
- wina innego uczestnika ruchu.

Sam fakt, że wujek był pijany nie stanowi o jego wyłącznej winie.
Tak naprawdę jezeli kierowca jechał zbyt szybko zagapił się to już są podstawy do żadania odszkodowania.

Należy jednak jeszcze wspomnieć, że o odszkodowanie może się ubiegac osoba, której wskutek śmierci pogorszyła się sytuacja życiowa.
 
Ale wujek był pijany i nie przechodził przez jezdnie w miejscu do tego przeznaczonym czyli na pasach. Sądzę, że szansa na uzyskanie odszkodowania jest bardzo mała.

Tutaj jeszcze będzie ważne o ile kierowca jechał zbyt szybko, czy do zdarzenia doszło w terenie zabudowanym, czy na dordze krajowej.

Poniważ był to wypadek śmiertelny biegli stwierdzą kto ponosi winę za jego spowodowanie. Jeśli wina w % będzie po stronie kierowcy pojazdu to można wystąpić do ubezpieczyciela od odszkodowanie z OC. Jednak walka z firmą ubezpieczeniową będzie bardzo ciężka z dwóch powodów:
- wujek był pijany
- przebywał na jezdni w miejscu do tego nie przeznaczonym dla pieszych.
 
[cytat="przemula"] ......
- przebywał na jezdni w miejscu do tego nie przeznaczonym dla pieszych.[/cytat]
Przecież przez jezdnię nie trzeba przechodzić tylko na pasach.
Można o ile się nie mylę w odległości pow. 100m od pasów jeżeli nie ma lini ciągłej tylko jest przerywana, więc to że nie ma pasów nie zawsze znaczy że to nie dozwolone miejsce. Pytaniem jest to czy wtargnął na jezdnię czy przechodził normalnie.
 
[cytat="klimut"]witam, mój wujek został śmiertelnie potrącony przez kierowcę samochodu, który jechał zbyt szybko. Niestety wuj był pod wpływem alkoholu i nie przechodził na przejsciu dla pieszych.
czy istnieje szansa na odszkodowanie od sprawcy lub z oc ubezpieczalni sprawcy?
wuj nie był ubezpieczony
pozdrawiam[/cytat]

Witam, czy juz coś wiadomo w sprawie dszkodowania ? mam zbliżony temat - moja mama (trzeźwa)na poczatku grudnia br. zginęła w wypadku drogowym-została potrącona śmiertelnie przechodząc w rejonie przystanku mpk przez jezdnię ,poza pasami-wystapiłem przez fime o odszkodowanie z OC (wezmą 15%- przy wygranej sprawie) ,sprawczyni trzeźwa ,wstępnie zachowana prędkość (aczkolwiek na podstawie kilku szczegułów ze zdjecia mam pewne watpliwości)-poczekam na opinie biegłego.
 
Powrót
Góra