Śmieszna Renta z Niemiec!!

  • Autor wątku Autor wątku leszek642
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

leszek642

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
8
Szanowni Państwo!
zwracam się z ogromną prośbą o pomoc i wskazówki jak mam dalej pokierować moją sprawę.W skrócie opiszę mój problem. Podczas legalnego zatrudnienia u pracodawcy niemieckiego w 1993 roku , w ramach organizowanych przez Rząd Polski prac sezonowych uległem wypadkowi. do dziś wypadek ten nie został uznany jako wypadek w pracy- z czym się nie zgadzam lecz nie mam z nikąd pomocy aby to udowodnić-sam jako jednostka nie mam szans w starciu z ogromnym systemem państwa niemieckiego. Wyjechałem do pracy jako Obywatel RP, za pośrednictwem Rządu RP i z powodu zmian wówczas przeprowadzanych przez Rząd-zakład pracy w którym byłem zatrudniony –zlikwidowano. Młody , zdrowy z żoną i dwójką małych wówczas dzieci z planami na przyszłość-wyjechałem do niemiec.
Po wypadku w niemczech byłem przez 3 miesiące leczony w szpitalu w Flensburgu-przeżyłem sepsę, zakażenie pałeczką ropy błękitnej, 1,5 miesiąca w śpiączce z zagrożeniem utraty życia itd......
Po powrocie do kraju zacząłem starania o jakieś zadośćuczynienie od strony niemieckiej za stracone zdrowie , cierpienie , młodość itp.-jak łatwo policzyć 18 lat moich starań.
Walczyłem w pojedynkę gdyż nikt nie chciał problemu-jeden Urząd przekazywał drugiemu, drugi trzeciemu i tak w koło. Adwokat polskojęzyczny bez gwarancji wygranej chciał nieosiągalnych dla mnie pieniędzy za reprezentowanie mojej sprawy-zrezygnowałem. Rzecznik Praw Obywatelskich przekazał moją sprawę do ZUS Warszawa-ten z kolei do ZUS Opole-Wydział Realizacji Umów Międzynarodowych-dodam że pezez tyle lat parokrotnie pisałem do w/w instytucji i do wielu innych włącznie z Kancelarią Prezydenta RP-lecz znikąd konkretnej pomocy. Byłem jednak zdeterminowany i po wielu decyzjach odmownych z niemiec-w każdej strona niemiecka podawała inny powód odmowy przyznania mi świadczenia- decyzją Rentenbescheid z dn. 28-04-2011 w końcu przyznali się iż należy mi się Renta z Tytułu Całkowitej Niezdolności Do Pracy z niemieckiego systemu rentowego w wysokości 10,74 EUR miesięcznie. Strona niemiecka potwierdziła 10 miesięcy ubezpieczeniowych na terenie niemiec. W moim odczuciu są to kpiny ze mnie jako człowieka obecnie niepełnosprawnego wymagającego stałego leczenia w wyniku zdarzeń powstałych na terenie niemiec, kpiny-jako Obywatela RP jak również kpiny z Państwa RP. Jak można tak nisko wycenić moje kalectwo, cierpienie-jak można przez tyle lat walczyć aby nie dać owe 10,74EUR miesięcznie-w moim odczuciu jest to materiał na reportaż czy do telewizji.
Państwo dobrze wiedzą że człowiek całkowicie niezdolny do pracy nie nadaje się do żadnej pracy i za 10,74EUR ja mam się leczyć, wyżyć i zapewnić przynajmniej minimum socjalne mojej rodzinie-żonie i dwom córkom obecnie studentkom.
Proszę zatem o pomoc i poradę –czy strona niemiecka mogła tak to wyliczyć względnie co Państwo mi radzą. Ja złożyłem w tej sprawie odwołanie i czekam. Zwracałem się też parokrotnie już po otrzymaniu w/w decyzji do ZUS-Opole o wytłumaczenie mi tej śmiesznej , krzywdzącej decyzji-trudno się doczekać odpowiedzi-widocznie też są zadziwieni.
Czy w przypadku renty okresy ubezpieczeniowe mają zasadnicze znaczenie przy ustalaniu wysokości renty???Co innego emerytura. Z tego co się orientuję jeśli ktoś nie wypracował sobie dogodnych stawek-powinien otrzymać najniższą rentę-a zatem czy w niemczech najniższa renta to –10,74EUR?????
Bardzo serdecznie z głębi serca proszę o wsparcie i pomoc
Co ja mogę w tej sprawie zrobić, muszę leczyć postępujące kalectwo i walczyć dodatkowo o należne mi zadośćuczynienie
Czy w związku z otrzymaniem renty z niemiec należą mi się dodatkowe przywileje czy prawa tak samo jak renciście niemieckiemu???
Z poważaniem
Leszek
 
zeby otrzymac rente inwalidzka trzeba miec minimum 5 lat stazu. Czyli w tych 5 latach oplacac 3 lata skladki na ubezpieczenie spoleczne. Kwota tej renty bedzie niewielka:)troszke wiecej niz te te Twoje 10,74:)kto tego nie spelnia, wtedy otrzymuje zasilek socjalny .Ty jednak prawa do niego nie masz
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję bardzo za informację jednak-z tego co się orientuję owe składki powinny być sumowane.W Niemczech rzeczywiście potwierdzili 10 miesięcy lecz ja miałem w Polsce również.Tak że w przeciągu 5 lat posiadam 3 lat okresów składkowych.Właśnie w pierwszej decyzji odmownej strona niemiecka mi to zarzucała.Ja udowodniłem iż właśnie posiadam.To w następnych podawali inne powody odmowy-lecz obecnie przyznali lecz w śmiesznej wysokości.Jeśli może się Pani odnieść do tego to bardzo Dziękuję za pomoc i informację:help:
 
Ostatnia edycja:
GEnaaauuu.
Er ist - und war - in Polen regulär rentenversichert, also ist auch ZUS für ihn der Ansprechpartner. Da ich kein Rentenexperte bin, kann ich nur vermuten, daß für ihn die polnischen Regeln gelten - unter Berücksichtigung der im EU-Ausland erworbenen Anrechnungszeiten. Ein ganz tiefer Blick in die entsprechenden Web-Seiten der EU-Komission schafft hier höchstwahrscheinlich erste Klarheit.
Powodzenia!
 
Powrót
Góra