SMS z informacją o zadłużeniu. (Intrum Justitia)

  • Autor wątku Autor wątku DragonBall
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DragonBall

Użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
49
Dzień dobry.
Dostałem dzisiaj SMS o następującej treści:
" Wazna wiadomosc. Prosimy o kontakt telefoniczny w sprawie zadluzenia wobec Polkomtel Sp. z o.o. pod numerem telefonu XXX w godzinach 8-19. Sprawa pilna."



Dzwoniono do mnie także parę razy - odebrałem raz (wcześniej nie mogłem), ale osoba która do mnie dzwoniła się rozłączyła po "Tak, słucham?"

Numery z których do mnie zadzwoniono wyglądały normalnie (wyslano SMS i dzwoniono za każdym razem z innego numeru) a nie jak numer jakiejs firmy - z wyjatkiem jednego (+48 XX XXX XX XX)
Nadawca nie przedstawił się, nie określil z jakiej jest firmy itd. wyszukując tego numeru w internecie dowiedziałem się, że to naciągacze, ale część osób pisała w komentarzach, że to z firmy komorniczej Intrum Justitia.
Na stronie Intrum Justitia nie znalazłem żadnych informacji by to był ich numer.

Ale do rzeczy - Polkomtel Sp. z o.o. to Plus, ja mialem telefon w plusie od 2008, nie używam go od paru lat, mam nowy telefon w Virgin Mobile, tamtego numeru z plusa nawet nie zarejestrowalem - mialem telefon na karte, a nie na abonament więc nie wiem jakie mogę mieć długi wobec tej firmy, szczególnie, że używałem ostatnio tego telefonu przed ukonczeniem 17 roku życia, około 2,5 roku temu.
Czy coś ściągałem? Może, ale pieniądze są wówczas pobierane z konta telefonu.

Co powinienem zrobić? Czy mogę napisać do Polkomtel Sp. z o.o. i Intrum Justitia podając te numery? Czy nie będzie to złamanie prawa przez wyjawienie danych osobowych (numer)?

Pozdrawiam.
 
Jesteś pewien, że niczego nie pokręciłeś? Jeśli nie pokręciłeś to nie ma podstaw, by Polkomtel Cię ścigał za dług. Z Polkomtela miałeś kartę Pre-Paid, czy może skorzystałeś z promocji typu, telefon za np. 25 doładowań. Przypomnij sobie jak to było. Jeśli kupiłeś starter w kiosku i włożyłeś go do swojego wcześniej kupionego telefonu to Polkomtelowi nic nie jesteś winien... ale coś mi tu nie gra w twoim pytaniu, cos przemilczałes, pomyśl jeszcze.
 
Powrót
Góra