sms z Ultimo

  • Autor wątku Autor wątku magdabis83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

magdabis83

Użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
77
Witam .Mam takie pytanie .. babcia mojego męża powiedziała nam ze dzwonił do niej jakiś pan i podał się za pracownika Ultimo i ze babcia ma jakiś dług z Euro banku. Okazuje się ze babcia klika lat temu miała tam pożyczkę ale spłacona jest na 100 % .Pracownik ten oznajmił ze ma babcia dług w wysokości 870 zł i ma to spłacić ..Babcia powiedziała ze po 200 zł możne i on przytaknął .dodał ze potem papiery przyśle..babcia nieświadoma niczego przelała mu 200 zł na konto które dostała przez SMS ,jednak żadnych papierów nie otrzymała..powiedzcie mi czy jest możliwe załatwianie takie sprawy przez telefon..przecież ugodę jakąś powinna podpisać czy mieć jakieś dokumenty.. czy mógł być to oszust ??
 
magdabis83 napisał:
powiedzcie mi czy jest możliwe załatwianie takie sprawy przez telefon..przecież ugodę jakąś powinna podpisać czy mieć jakieś dokumenty.. czy mógł być to oszust ??
Jesteś godna babci.
Mnie też zapłacisz kasę, jak wyślę Ci sms?
 
Ech... i babcia w swoim pięknym życiu tyle widziała te 200zł, jakiekolwiek papiery i tego oszusta.
Jak można dać się tak wkręcić? Babcia powinna teraz dać sowicie na tacę żeby to wszystko okazało się prawdą i ewentualnie dało się wyprostować.

Przelew na konto to ostateczność dopiero po udowodnieniu istnienia jakiegoś zobowiązania...
 
korf napisał:
Jesteś godna babci.
Mnie też zapłacisz kasę, jak wyślę Ci sms?


Nie rozumiem Twojej wypowiedzi.. nie ja nie zapłaciłabym ale Babcia jest starszą osobą i dała się oszukać ... i bała się o tym powiedzieć. ja grzecznie zapytałam tutaj a dostałam dziwną odpowiedź od Ciebie.
 
maroblk napisał:
Ech... i babcia w swoim pięknym życiu tyle widziała te 200zł, jakiekolwiek papiery i tego oszusta.
Jak można dać się tak wkręcić? Babcia powinna teraz dać sowicie na tacę żeby to wszystko okazało się prawdą i ewentualnie dało się wyprostować.

Przelew na konto to ostateczność dopiero po udowodnieniu istnienia jakiegoś zobowiązania...


Dziękuję za potwierdzenie moich przypuszczań że to oszustwo.. jest sens składać to policje ?? czy za mała kwota wyłudzenia??
 
magdabis83 napisał:
Nie rozumiem Twojej wypowiedzi.. nie ja nie zapłaciłabym ale Babcia jest starszą osobą i dała się oszukać ... i bała się o tym powiedzieć. ja grzecznie zapytałam tutaj a dostałam dziwną odpowiedź od Ciebie.
Daj nam numer do babci... :D
A tak w ogóle już na serio, to z babcią pogadaj o oszustwach "na wnuczka". Tutaj można sądzić na 99,9% że rzeczywiście to był ktoś z Ultimo. Babcia zasponsorowała Ultimo na dwie stóweczki, mam nadzieję że więcej nie dorzuci bowiem jej to wyjaśnisz.
 
magdabis83 napisał:
Dziękuję za potwierdzenie moich przypuszczań że to oszustwo..
A skąd wiesz, że to nie Ultimo. Wypełniając przelew nie było danych?
 
amelia2013 napisał:
Tutaj można sądzić na 99,9% że rzeczywiście to był ktoś z Ultimo. Babcia zasponsorowała Ultimo na dwie stóweczki, mam nadzieję że więcej nie dorzuci bowiem jej to wyjaśnisz.
A czy przypadkiem zgadzając się spłacać ten "dług" po 200 zł, babcia go nie uznała i upomną się o kolejne raty?
 
Pablo_11 napisał:
A czy przypadkiem zgadzając się spłacać ten "dług" po 200 zł, babcia go nie uznała i upomną się o kolejne raty?
Nie. Tłumaczyliśmy wielokrotnie. Uznała tylko co do tej kwoty. Przywoływałem orzecznictwo Amelia chyba tez.
 
Ok, nie ma się co denerwować. Zapytałem, bo tego typu firmy jak poczują kasę łatwo nie odpuszczą - w końcu z tego żyją. I autorka znowu do nas wróci.
 
korf napisał:
Nie. Tłumaczyliśmy wielokrotnie. Uznała tylko co do tej kwoty. Przywoływałem orzecznictwo Amelia chyba tez.
Prosty przykład: winny jesteś 5 tys zł, ale ktoś chce nagle od ciebie 50 tys zł z kapelusza. Wpłacasz tyle ile uznajesz czyli 5 tys zł aby uniknąć odsetek, kosztów. Czy wpłata 5 tys zł oznacza że masz zapłacić 50 tys zł? LOGIKA
 
korf napisał:
A skąd wiesz, że to nie Ultimo. Wypełniając przelew nie było danych?

Podała dane do przelewu te co były w sms ..sprawdziłam w internecie i są to ich dane ale tak szczerze to każdy mógł podać je bo są ogólnodostępne..
Jednak masz rację wydaję mi że mógł być to ktoś z ultimo tylko próbowali załatwić wszystko w taki sposób a babcia dała się zastraszyć i uwierzyła mu i dała pieniądze.

A mam jeszcze pytanie takie. gdyby się rzeczywiście okazało że jakieś pieniążki tam nie do końca zostały spłacone (podobno jakieś raty nie terminowo zapłaciła i nie wie czy tak odsetki nie naliczyli ale nic nie przyszło do zapłaty ) to czy to nie jest przedawnione.pożyczka była w 2008 roku ??
 
Jest przedawnione na 99,9999%
 
Dziękuję za pomoc ..jeśli rzeczywiście przyjdą jakieś dokumenty to wtedy będziemy myśleć..
 
Powrót
Góra