A
andreaszczecin
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Dwa dni temu dostałam sms od numeru komórkowego,w którym to nadawca,rzekomo kancelaria Corpus Iuris wzywa do pilnego kontaktu w sprawie o numerze /tu numer/ pod podanymi dalej numerami telefonów stacjonarnych lub adresem email. Pierwsze co przyszło do głowy-ktoś szuka debila,który da się oskubać. Sprawdziłam podane w sms numery telefonów i rzeczywiście są one numerami kancelarii windykacyjnej,sama kancelaria również rzeczywiście istnieje,adres email podany w sms również się zgadza-taki sam jest podany na stronie owej kancelarii,nie znalazłam tylko nigdzie numeru telefonu,żadnej informacji na temat numeru,z którego wysłano do mnie ten sms. Nie zgadza się jeszcze jedno-ja nie mam żadnego zadłużenia! Nigdzie! Przynajmniej ja nic o tym nie wiem! Nawet nie mogłabym mieć,bo od kilkunastu lat wychowuję dziecko niepełnosprawne co wiąże się z otrzymywaniem tzw świadczenia pielęgnacyjnego z jednoczesnym zakazem pracy zarobkowej a co za tym idzie-brak zdolności prawnej do podejmowania działań finansowych mogących skutkować powstaniem zadłużenia. Nie dostanę nigdzie nic na raty,nie dostanę kredytu,pożyczki etc. Wygląda na to,że firma ta ma jedynie mój nr. tel.,bo w przeciwnym razie takie firmy chyba raczej powinny przysłać jakieś zawiadomienie do domu? I przynajmniej podać stan zadłużenia i wobec kogo to zadłużenie? Co mam z tym zrobić? Kontaktować się z nimi? Dzwonić? Pisać email? Czy zapomnieć o tym? A jeśli dojdzie do kontaktu-ujawniać adres domowy? O co tu chodzi? Na necie radzą,żeby bagatelizować,skoro wiem,że nie mam długu... 