Po 1 kto powiedział, że przyznają mi socjal na 6 miesięcy? Bo ja tego nie wiem i nigdzie tego nie słyszałam, że akurat na tyle przyznają.
PROSZĘ BARDZO:
"Wysokość tego świadczenia wynosi 60% bądź 67% wynagrodzenia netto. Wypłata zasiłku w wysokości 67% następuje w przypadku, gdy ubiegający się o zasiłek ma dziecko. Okres wypłacanego zasiłku uzależniony jest od okresu opłacanych składek na ubezpieczenie. Bezrobotni poniżej 45 roku życia, którzy przepracowali minimum 12 miesięcy bez przerwy, otrzymują ALG I przez 6 miesięcy, przy 16 miesiącach zatrudnienia dostają zasiłek przez 8 miesięcy, itd. Najdłuższy okres wynosi 32 miesiące i przysługuje bezrobotnym powyżej 57 roku życia, którzy pracowali przynajmniej przez 64 miesiące w ostatnich 7 latach. Jednocześnie urzędy pracy oczekują od bezrobotnych inicjatywy w poszukiwaniu nowego zajęcia. Może pomóc im w tym nawet prywatny pośrednik, bowiem urzędy pracy przejmują koszty takiej pomocy."
Po 2 zacytuj jakiekolwiek moje zdanie, w którym napisałam, że podczas chodzenia na kurs nie będę pracowała.. Z tego co wiem, nic takiego nie powiedziałam więc nie wkładaj mi w usta wymyślonych przez siebie słów, ok?
PROSZĘ BARDZO: Twoje słowa: PS. Nie zamierzam siedzieć na utrzymaniu Państwa bo nie po to tu przyjechałam tylko po to, żeby móc nauczyć się języka i znaleźć dzięki temu pracę. Aktualnie zarobię 600-800 euro. Jeśli znajdę lepszą pracę po kursie to logiczne, że nie będę już na socjalu, ale jeśli będzie to trwało jakiś czas to będę miała zabezpieczenie w postaci opłacenia mieszkania i jakichkolwiek pieniędzy na życie.
Nie upieraj sie, ze pisałas cokolwiek na temat podejmowania pracy podczas uczęszczania na kurs, bo nie pisałas.

Wiem, że jak dostanę socjal to muszę być dyspozycyjna dla job center i jeśli znajdą mi pracę to z miłą chęcią do niej pójdę bo wiem, że jeśli znajdą mi pracę to zarobię zapewne więcej niż dostanę socjalu
PRAWDOPODOBIEŃSTWO, ze urząd pracy znajdzie Ci prace jest znikome, chyba, ze coś na wzór Twojej obecnej pracy. Z kolei, na pewno, zaufaj mi, bedą wymagali od Ciebie znalezienia pracy w ciagu tych 6 miesięcy. Jezeli po 6 miesiacach nie dostarczysz im nowej umowy o prace to po prostu przestaną Ci płacić z dnia na dzień.
Co do nauki w weekendy to mam też swoje życie prywatne i niestety ale nie mogę poświęcać całego swojego czasu na naukę bo są też inne ważne rzeczy, które muszę robić. Oczywiście uczę się tyle ile mogę, ale to nie to samo co kurs. Poza tym nie muszę się nikomu tłumaczyć z tego co i kiedy robię bo nie taki jest temat tego postu. Nie prosiłam o rady dotyczące tego kiedy mam się sama uczyć tylko tego jakie warunki muszę spełnić, żeby otrzymać socjal więc tego tematu się trzymajmy.
NIKT nie wymaga od Ciebie żadnych tłumaczeń.
Co do mojego chłopaka-tak masz rację, on ma z górki a ja pod górkę ale od początku o tym wiedziałam i się z tym liczyłam więc nie myśl, że sądziłam, że wszystko uda mi się tak łatwo załatwić jak jemu...