M
MaciejSAN
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 3
Nagadalem glupot po pijaku, większości nie pamiętam, ale chyba oskarżalem się o ciężkie przestępstwa, potem coś mi kazal taki wielki podpisać, ten maly mnie namawial, ten wielki mi przyłożył parę razy. Coś podpisalem. wyspowiadalem się napewno że czasem palę marichuane i z kim.(większość osób wymyśliłem)+gŁupoty,jak np. że jestem satanistą. Powiedzieli mi że zalkl,adają mi sprawę(tak mi się wydaje) i chyba wtedy uciekłem. Co mi grozi, bylem bardzo piany, czy jeśli podpisalem jakiś dokument w takim stanie, to grożą mi jakieś konsekwencje prawne?