Solidarny Pozew/Nakaz zapłaty za czynsz.

  • Autor wątku Autor wątku Gearmor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gearmor

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
4
Witam. Właśnie otrzymałem pozew o zapłatę.

Moja matka od kilku lat nie płaci czynszu za mieszkanie (oczywiście z powodu niewystarczających zarobków na głowę rodziny)

Razem z siostra otrzymaliśmy dzisiaj pismo a raczej o solidarną zapłatę kwoty 7,500 złotych naliczaną od naszej pełnoletności. (mam 21, siostra 19).
Jesteśmy tutaj zameldowani na stałe, od pełnoletności nie pracujemy, nie mamy żadnych dochodów.

Od 3 lat przebywam tutaj sporadycznie, mam stancje gdzie indziej.
Żadnych papierów nie podpisywałem, na nic się nie godziłem. Jestem w szoku.

Czy to jest prawne? czy bezprawne? Co mam dalej robić? oczywiście na wszelkie potrzebne informacje odpowiem w dalszych postach.
Dziękuje.
 
Ostatnia edycja:
takie jest prawo, że za czynsz płacą solidarnie wszystkie osoby zamieszkujący w lokalu.
 
Jestem w podobnej sytuacji, z tym, że ani ja, ani moi rodzice nie mieszkamy już w zadłużonym mieszkaniu (mieszkają tam inni członkowie rodziny, ale mniejsza o nich). No i mam do zapłacenia ponad 40 tys. :) Jak na razie wysłałam do sądu wniosek o przywrócenie terminu (bo nakaz zapłaty odebrała ciotka parę miesięcy temu, a że ja tam już 4 lata nie mieszkam, a cioteczka bliską mi osobą nie jest, to nic nie wiedziałam) i sprzeciw od tego nakazu. Wyniosłam się z zadłużonego mieszkania przed uzyskaniem pełnoletniości, jeśli sąd da wiarę świadkom, to może jest nadzieja na zakończenie tego wszystkiego pozytywnie dla mnie. Mój błąd, że jestem tam zameldowana do dziś. Ale niedługo rozprawa i eksmisja. Teraz pozostaje czekać, na decyzję sądu, na ewentualny termin jakiejś rozprawy, etc. Poczytaj moje posty, może cos pomogą. A wzory pism znajdziesz w internecie, np. na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Może jest jakieś bezpłatne poradnictwo prawne w Twoim mieście?
 
Gearmor napisał:
Co mam dalej robić? .
Proszę zrobić jak radzi menino.
Proszę poszukać na forum postów Żabki, wygrała taką sprawę w sądzie i opisała wszystko na forum.
 
Dobrze, dziekuje, poczytam.
Żabki niestety nie moge znalesc
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra