D
darkknack
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Jakiś czas temu razem ze znajomym przejeliśmy sp. z o.o..
Pomimo tego, że wiedzieliśmy o niewielkim zadłużeniu firmy (5tys. zł) Wykaz z KRD.
Były pełnomocnik zataił przed nami informację o kolejnych zadłużeniach.
Ponadto, wpłaciliśmy kwotę 5tys. zł byłemu pełnomocnikowi, wystawiając nam kwit poświadczający o takiej wpłacie.
Moje pytanie brzmi następująco.
Czy w związku z zatajeniem informacji o zadłużeniach, przysługuje nam prawo anulowania kupna udziałów w spółce oraz zwrot częściowej kwoty którą wpłaciliśmy? oraz Czy jeśli byśmy złożyli pozew o zajatenie informacji to mamy jakieś szansę na anulowanie tego całego cyrku, który się wydarzył oraz zwrot pieniędzy?
Czy lepiej od razu zamknąć ten syf ogłaszając upadłość i zarejestrować spółkę na nowo?
Jakiś czas temu razem ze znajomym przejeliśmy sp. z o.o..
Pomimo tego, że wiedzieliśmy o niewielkim zadłużeniu firmy (5tys. zł) Wykaz z KRD.
Były pełnomocnik zataił przed nami informację o kolejnych zadłużeniach.
Ponadto, wpłaciliśmy kwotę 5tys. zł byłemu pełnomocnikowi, wystawiając nam kwit poświadczający o takiej wpłacie.
Moje pytanie brzmi następująco.
Czy w związku z zatajeniem informacji o zadłużeniach, przysługuje nam prawo anulowania kupna udziałów w spółce oraz zwrot częściowej kwoty którą wpłaciliśmy? oraz Czy jeśli byśmy złożyli pozew o zajatenie informacji to mamy jakieś szansę na anulowanie tego całego cyrku, który się wydarzył oraz zwrot pieniędzy?
Czy lepiej od razu zamknąć ten syf ogłaszając upadłość i zarejestrować spółkę na nowo?