J
JacekArtur
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2021
- Odpowiedzi
- 3
Dobry wieczór.
Szanowni forumowicze mam taką oto sprawę: Jest sobie siedem osób do spadku. Przeprowadziliśmy sprawę w Sądzie zakończoną prawomocnym postanowieniem sądu o podziale spadku. W tym postanowieniu sąd przyznał konkretne kwoty każdej z osób. Chodzi o konto z niewielką kwotą około 3 tysięcy złotych po zmarłej osobie. Teraz kiedy mam w ręku postanowienie sądu i złożone w banku papiery które bank chce to zaczynają się schody bo Bank żąda aby pomimo prawomocnego postanowienia stawili się w oddziale wszyscy na raz. Inaczej nie wypłacą pieniędzy. Niestety 2 osoby są w więzieniu z tych spadkobierców i nie przyjdą do banku po pieniądze. Regulamin banku Santander w tym względzie mówi o wypłacie kwot pozostałych spadkobiercom jak mają prawomocne postanowienie sądu. Ale od 4 miesięcy bank skutecznie blokuje wypłatę. Proszę o podpowiedź co można w tej sprawie zrobić i gdzie uderzać aby swoje przez sąd orzeczone dostać. Kwota to jest niewielka ale zasady chyba obowiązują. Bank stawia się ponad sąd. Co myślicie ? Dodam tylko ze.wniosek w sądzie był zgodny. Rozprawy były z dowozem osadzonych bo sąd moze. Wszystkie sprawy z Urzędem skarbowym zalatwione. Pozdrawiam serdecznie Jacek.
Szanowni forumowicze mam taką oto sprawę: Jest sobie siedem osób do spadku. Przeprowadziliśmy sprawę w Sądzie zakończoną prawomocnym postanowieniem sądu o podziale spadku. W tym postanowieniu sąd przyznał konkretne kwoty każdej z osób. Chodzi o konto z niewielką kwotą około 3 tysięcy złotych po zmarłej osobie. Teraz kiedy mam w ręku postanowienie sądu i złożone w banku papiery które bank chce to zaczynają się schody bo Bank żąda aby pomimo prawomocnego postanowienia stawili się w oddziale wszyscy na raz. Inaczej nie wypłacą pieniędzy. Niestety 2 osoby są w więzieniu z tych spadkobierców i nie przyjdą do banku po pieniądze. Regulamin banku Santander w tym względzie mówi o wypłacie kwot pozostałych spadkobiercom jak mają prawomocne postanowienie sądu. Ale od 4 miesięcy bank skutecznie blokuje wypłatę. Proszę o podpowiedź co można w tej sprawie zrobić i gdzie uderzać aby swoje przez sąd orzeczone dostać. Kwota to jest niewielka ale zasady chyba obowiązują. Bank stawia się ponad sąd. Co myślicie ? Dodam tylko ze.wniosek w sądzie był zgodny. Rozprawy były z dowozem osadzonych bo sąd moze. Wszystkie sprawy z Urzędem skarbowym zalatwione. Pozdrawiam serdecznie Jacek.
Ostatnia edycja: