C
colorado20
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 2
W 2001 zmarła moja daleka krewna nie pozostawiając po sobie spadku...
Sprawa ciągnęła się przez ponad 8 lat i w 2009 dostałem spadek -
mieszkanie.
W owym mieszkaniu przez te wszystkie lata gdy toczyła się sprawa
mieszkał niezameldowany konkubent zmarłej, który też starał się o
spadek po niej.
Teraz ten konkubent chce wystąpić do sądu abym zwrócił mu koszty jakie
ponosił w związku z mieszkaniem we wspomnianym lokalu. Czy istnieje ku
temu jakakolwiek podstawa prawna?
Czy skoro nie mam z nim żadnej umowy a on płacił i mieszkał w tym
lokalu dlatego bo sam tak chciał, muszę oddawać mu pieniądze? Czy nie
poniósł on korzyści wynikających z prostego faktu, że nie płacił za
wynajem mieszkania?
Czy istnieją przepisy, które nakazują mi wypłacić mu pieniądze, a jezeli tak to jakie to przepisy?
Proszę o pomoc. I z góry dziękuję!
Sprawa ciągnęła się przez ponad 8 lat i w 2009 dostałem spadek -
mieszkanie.
W owym mieszkaniu przez te wszystkie lata gdy toczyła się sprawa
mieszkał niezameldowany konkubent zmarłej, który też starał się o
spadek po niej.
Teraz ten konkubent chce wystąpić do sądu abym zwrócił mu koszty jakie
ponosił w związku z mieszkaniem we wspomnianym lokalu. Czy istnieje ku
temu jakakolwiek podstawa prawna?
Czy skoro nie mam z nim żadnej umowy a on płacił i mieszkał w tym
lokalu dlatego bo sam tak chciał, muszę oddawać mu pieniądze? Czy nie
poniósł on korzyści wynikających z prostego faktu, że nie płacił za
wynajem mieszkania?
Czy istnieją przepisy, które nakazują mi wypłacić mu pieniądze, a jezeli tak to jakie to przepisy?
Proszę o pomoc. I z góry dziękuję!