A
amfa1507
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 6
witam, mieszkam z mężem i jego ojcem,który pół roku temu przepisał nam swoje mieszkanie u notariusza z klauzurą iż bedziemy utrzymywac to mieszkanie (jego nie było stac w tamtym momencie) a "jego żadne rachunki nie będą interesować".
oczywiscie zgodziliśmy sie na ten układ,opłacilismy notariusza i mieszkanie zostało przepisane na mojego męża. Sytuacja sie jednak przez te pare miesiecy zmieniła,tesc znalazł prace, wyszedł na prostą(pracuje na czarno i dodatkowo ma rente) i zaczyna roszczyc prawa do tego mieszkania...tj. zwraca nam szesto uwagę ze moze nam to mieszkanie odebrac w kazdym momencie
moje pyt brzmi:czy ma do tego prawo? czy fakt iz leczył sie kiedyś psychicznie moze wpłynąć na decyzje sądu......moze przyjąć iz w momencie przepisywania mieszkania był niepoczytalny?
bardzo prosze o pomoc
oczywiscie zgodziliśmy sie na ten układ,opłacilismy notariusza i mieszkanie zostało przepisane na mojego męża. Sytuacja sie jednak przez te pare miesiecy zmieniła,tesc znalazł prace, wyszedł na prostą(pracuje na czarno i dodatkowo ma rente) i zaczyna roszczyc prawa do tego mieszkania...tj. zwraca nam szesto uwagę ze moze nam to mieszkanie odebrac w kazdym momencie
moje pyt brzmi:czy ma do tego prawo? czy fakt iz leczył sie kiedyś psychicznie moze wpłynąć na decyzje sądu......moze przyjąć iz w momencie przepisywania mieszkania był niepoczytalny?
bardzo prosze o pomoc