Spadek a wspólnota majątkowa

  • Autor wątku Autor wątku czarna1978
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

czarna1978

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2008
Odpowiedzi
3
Maz otrzymal w spadku po zmarlych Rodzicach 1/2 mieszkania. Brat przekazal Mu w ramach darowizny druga polowe.
Wiem, ze rzeczy nabyte droga spadku lub darowizny naleza do majatku osobistego Malzonka.
Mam jednak pytanie: w jaki sposob sprawic, zeby to mieszkanie wlaczyc do wspolnoty majatkowej? Wystarczy taki zapis u notariusza?
Co w przypadku, gdyby czegos takiego nie bylo a (tfu tfu) Maz by zmarl. Kto wtedy dziedziczy? Mamy dziecko 4-letnie. Czy Rodzina Meza moze roscic sobie jakies prawo do tego mieszkania?
Z gory dziekuje za pomoc (mam nadzieje).
 
Jest taka możliwość. Potrzebna byłaby umowa notarialna.

Jeżeli chodzi o dziedziczenie to decydował będzie testament męża. W jego braku przepisy ustawy, zgodnie z którymi tylko Pani i Wasze dziecko jesteście uprawnionymi spadkobiercami (art. 931 KC). Dziedziczylibyście po połowie (w częściach równych).

Konkluzja jest zatem taka, że, z punktu widzenia ochrony praw dziecka, nie ma sensu włączać mieszkania do wspólności majątkowej małżeńskiej.
 
Jake79 - ogromnie dziekuje za odpowiedz.
Pozwole sobie jeszcze "pociagnac: temat: piszesz, ze "jest taka mozliwosc"...tzn. jest mozliwosc wlaczenia mieszkania do wspolnoty majatkowej czy jest mozliwosc, ze Rodzina Meza (np. brat) bedzie roscila prawo do czesci mieszkania?

Wiem, ze moja daleka Ciocia miala taka sytuacje (nie orientuje sie w szczegolach tylko znam zarys), ze miala mieszkanie razem z mezem (Jego osobisty majatek chyba), nie mieli dzieci i jeszcze za zycia Wujka zrobili jakis zapis u notariusza. Po smierci okazalo sie, ze brat Wujka zaczal roscic prawa do spadku ale ten zapis uchronil Ciocie przed strata mieszkania.
Tak, jak napisalam wczesniej-nie znam szczegolow :(.
 
Powrót
Góra