A
agnesskce
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Moja 85 letnia babcia jest już wdową. Ma ona 2 córki i jednego syna. Po śmierci swojego małżonka (dziadka mojego) zezwoliła na zameldowanie w domu w którym mieszka swojego syna wraz z jego dzieckiem. Do dnia dzisiejszego nie został spisany ani spadek ani podział majątku. W chwili obecnej syn (czyli mój wujek) znęca się psychicznie nad moją babcią z którą mieszka i kradnie jej rzeczy mówiąc że to jego. Próbuje wyzyskać cały spadek. Dwójka pozostałych dzieci (m.in moja mama i jej siostra) chcą go wydziedziczyć zupełnie i co najważniejsze wyrzucić z domu baci aby mogła spokojnie żyć na stare lata.
Na dodatek wspomniany syn (mój wujek) przepisał już swoją część na swoje dziecko (mojego kuzyna). Bo po śmierci dziadka należy mu się 1/4 (pozostałe części w tej samej wielkości należą się 1 siostrze, 2 siostrze i babci)
1. Co może babcia zrobić aby ci ludzie opuścili jej dom na zawsze i nie mieli do niego prawa wstępu za jej życia?
2. Czy jeśli spisze testament (podział majątku) nie uwzględniający swojego syna to czy czasem mu nie będzie się należało cokolwiek z tytułu zameldowania albo tej 1/4 po dziadku?
3. Czy sprawa o znęcanie się nad osobą starszą rozwiąże nasze problemy z wójkiem czy jest inne prostsze wyjście? Gdzie kierować taką sprawę?
Wójek jest z babcią ciągle w domu a jego syn a mój kuzyn przyjeżdzają na kilka godzin przed przybyciem policji która żekomo sprawdza czy faktycznie tam zamieszkują. Dzwonią również na policję i starają się zrobić z babci wariatkę.
4.Jak mogę wraz z mamą i ciotką pomóc babci?
Błagam o pomoc
Moja 85 letnia babcia jest już wdową. Ma ona 2 córki i jednego syna. Po śmierci swojego małżonka (dziadka mojego) zezwoliła na zameldowanie w domu w którym mieszka swojego syna wraz z jego dzieckiem. Do dnia dzisiejszego nie został spisany ani spadek ani podział majątku. W chwili obecnej syn (czyli mój wujek) znęca się psychicznie nad moją babcią z którą mieszka i kradnie jej rzeczy mówiąc że to jego. Próbuje wyzyskać cały spadek. Dwójka pozostałych dzieci (m.in moja mama i jej siostra) chcą go wydziedziczyć zupełnie i co najważniejsze wyrzucić z domu baci aby mogła spokojnie żyć na stare lata.
Na dodatek wspomniany syn (mój wujek) przepisał już swoją część na swoje dziecko (mojego kuzyna). Bo po śmierci dziadka należy mu się 1/4 (pozostałe części w tej samej wielkości należą się 1 siostrze, 2 siostrze i babci)
1. Co może babcia zrobić aby ci ludzie opuścili jej dom na zawsze i nie mieli do niego prawa wstępu za jej życia?
2. Czy jeśli spisze testament (podział majątku) nie uwzględniający swojego syna to czy czasem mu nie będzie się należało cokolwiek z tytułu zameldowania albo tej 1/4 po dziadku?
3. Czy sprawa o znęcanie się nad osobą starszą rozwiąże nasze problemy z wójkiem czy jest inne prostsze wyjście? Gdzie kierować taką sprawę?
Wójek jest z babcią ciągle w domu a jego syn a mój kuzyn przyjeżdzają na kilka godzin przed przybyciem policji która żekomo sprawdza czy faktycznie tam zamieszkują. Dzwonią również na policję i starają się zrobić z babci wariatkę.
4.Jak mogę wraz z mamą i ciotką pomóc babci?
Błagam o pomoc