Spadek bardzo prosze o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku tOm3k1906
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tOm3k1906

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
17
Zacznę od przedstawienia stron konfliktu...moja rodzina czyli ja, dwie siostry, mama, tata zmarł więc się nie liczy. Druga strona to wujek (brat taty), ale jego rodzina tu nie jest istotna.
Sprawa rozgrywa się o spadek mojego zmarłego dziadka (ojciec mojego taty i wujka) 6 lat temu. Wszystko należy do mojego dziadka jest to ok. 1ha gruntu wraz z zabudowaniami mieszkalnymi i rolnymi. W budynku mieszkalnym mieszkam właśnie ja z rodziną i wujek. Dziadek nie pozostawił testamentu a jego żona (moja babcia) zmarła. Do mnie przyszło wezwanie na rozprawę sądową właśnie w sprawie spadku którą wytoczył wujek. A tak jeszcze do tego dochodzi syn dziadka z inną kobietą, który na wezwaniu jest wpisany jako spadkobierca.

Teraz pytanie...czy spadek zgodnie z prawem zostanie podzielony po równo na wszystkie strony konfliktu? Czy moja mama nie jest aby kolejnym spadkobiercą?

Dziękuje z góry za odpowiedź;)
 
Dla uproszczenia zakładam, że babcia też nie pozostawiła testamentu (albo zmarła przed dziadkiem a nieruchomość była osobistą własnością dziadka).
Po dziadku dziedziczą wszyscy synowie (w równych częściach). Jeśli któryś z synów nie dożył spadku, to jego część dziedziczą jego zstępni (dzieci). Czyli: każdy z synów dziedziczy 1/3 spadku. W miejsce Twojego ojca tą 1/3 dziedziczą Twoje siostry i Ty.
 
Bardzo dziękuje za szybką odpowiedź dowiedziałem się tego co chciałem a Twoje założenia co do babci trafne;p zmarła jeszcze przed dziadkiem.

Jeszcze raz dziękuje:)
 
Powrót
Góra