Spadek- bardzo trudna sytuacja

  • Autor wątku Autor wątku vogelsang
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vogelsang

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
4
Witam wszystkich serdecznie,

Pozwole sobie przedstawic sytuacje w jakiej sie znalazlem. W grudniu umarla mi babcia. Pozostawila po sobie testament, w ktorym napisane jest ze po polowie dziedzicze ja i moj przyrodni brat, przy jednoczesnym wydziedziczeniu naszego ojca. argumenty za wydziedziczeniem byly podane takie, ze ojciec nie opiekowal sie babcia, nie mogla na niego liczyc.
Rodzina mojego brata przyrodniego nie cierpi mnie ani mojego ojca. Gdy poczuli zapach pieniedzy wyszlo z nich pazerstwo i robia wszystko by utrudnic mi zycie. Bylem u 3 adowkatow na poradzie prawnej, byly 3 rozne wersje potencjalnych wydarzen. Byc moze ktos sie spotkal z tego rodzaju sprawa albo podobna i moglby mi napisac jak wygladaly poszczegolne szczeble rozwiazania takiej sprawy. Moje pytania sa takie - Jakie są szanse na wydziedziczenie ojca, zwlaszcza ze nie ma on gdzie mieszkac procz tego domu. Co mozna by bylo zrobic zebysmy to my z ojcem odziedziczyli jak najwieksza czesc? Jak ewentualnie moga wygladac proporcje spadku na trzy osoby?

bardzo prosze o jakakolwiek pomoc dziekuje
 
Zgodnie z wolą babci spadek po niej dziedziczą wnuki. Pani i brat przyrodni.
Dla mnie to - koniec, kropka.
 
Nie nalezy trollować, rozsiewając pytania w kilku miejscach. Raz pisze Pan, że lokata babci jest zapisana wg prawa bankowego jako pieniądze na wypadek śmierci właściciela lokaty, drugi - że jest testament.
Ponieważ macie rodzinną draczkę, testament należy zgłosić do sądu wraz z wnioskiem o nabyciu spadku. Może to zrobić każdy, kto ma w tym interes - może Pan. Jeżeli spadek się składa jedynie z tej lokaty i chce Pan jak najszybciej otrzymac swoją część, należy niezwłocznie zgłosić sądowi wniosek o dział spadku i przedstawić wszystkie dokumenty dot. fizycznie składników spadku. Po uprawomocnieniu się orzeczenia bank wypłaci Panu Pańską część lokaty.
 
Tu sie pojawia taki problem, ze wiem, ze lokata wchodzi w skald masy spadkowej ale w testamencie nic o niej nie jest napisane, stad tez moje pytanie o nia w innym dziale. Bo nie mam pojecia czy sad moze sie odniesc do tej lokaty jesli nie ma jej w testamencie.
 
Powrót
Góra