K
Kserkses21
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2022
- Odpowiedzi
- 2
Witam próbuję się dowiedzieć w jakiej dokładnie sytuacji jestem i co dalej mogę z tym zrobić.
Lekkie przestawienie sytuacji:
1. Wujek zmarł bez zapisania testamentu w roku 2017.
2. Mieszkał większość życia w Niemczech, lecz zameldowany był w Polsce tu również został pogrzebany.
3. Z tego, co wiem nie posiadał małżonki/dzieci. (Kontakt był słaby miał problemy z alkoholem itp...)
4. Jego matka (moja babcia żyje) ojciec (mój dziadek) nie żyje zmarły kilka lat przed nim.
5. Wujek miał rodzeństwo 3 braci i siostrę.
6. Jeden brat zmarł przed nim posiadając trójkę dzieci(dalej żyją).
7. Z tego, co wiem po śmierci nikt nie interesował się czy coś odziedziczył(Z tego co wiem postępowanie spadkowe nie było przeprowadzone lub nikt nie został zaproszony).
8. Wujek posiadał pole rolne oraz las.
9. Mieszkam z rodzicami w domu rodzinnym.
Automatycznie przez całe jego życie jego brat (mój ojciec) opłacał podatki (przychodziły do domu rodzinnego).
Moim zasadniczym pytaniem jest co najlepiej jest zrobić w tej sytuacji żeby nie obudzić się za kilka/kilkanaście lat ze spadkiem, który będzie dzielony na 20 lub więcej osób ?
Nie sądzę by rodzeństwo wujka ugodowo podpisało zrzeszanie się spadku. Jeśli jest to opcją tyle lat po śmierci.
Lekkie przestawienie sytuacji:
1. Wujek zmarł bez zapisania testamentu w roku 2017.
2. Mieszkał większość życia w Niemczech, lecz zameldowany był w Polsce tu również został pogrzebany.
3. Z tego, co wiem nie posiadał małżonki/dzieci. (Kontakt był słaby miał problemy z alkoholem itp...)
4. Jego matka (moja babcia żyje) ojciec (mój dziadek) nie żyje zmarły kilka lat przed nim.
5. Wujek miał rodzeństwo 3 braci i siostrę.
6. Jeden brat zmarł przed nim posiadając trójkę dzieci(dalej żyją).
7. Z tego, co wiem po śmierci nikt nie interesował się czy coś odziedziczył(Z tego co wiem postępowanie spadkowe nie było przeprowadzone lub nikt nie został zaproszony).
8. Wujek posiadał pole rolne oraz las.
9. Mieszkam z rodzicami w domu rodzinnym.
Automatycznie przez całe jego życie jego brat (mój ojciec) opłacał podatki (przychodziły do domu rodzinnego).
Moim zasadniczym pytaniem jest co najlepiej jest zrobić w tej sytuacji żeby nie obudzić się za kilka/kilkanaście lat ze spadkiem, który będzie dzielony na 20 lub więcej osób ?
Nie sądzę by rodzeństwo wujka ugodowo podpisało zrzeszanie się spadku. Jeśli jest to opcją tyle lat po śmierci.