spadek dla dorosłych i dzieci po bezdzietnej osobie

  • Autor wątku Autor wątku Użytkowniknumer1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

Użytkowniknumer1

Stały bywalec
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
529
Wyrokiem sądu (była to w zasadzie formalność) po bezdzietnym członku rodziny, rodzeństwo (brat i siostra) oraz nieletnie dzieci siostry zostały jedynymi współwłaścicielami mieszkania.
Rodzina jest ze sobą dogadana i wspólnie ustaliła, że w mieszkaniu powinien zamieszkać brat. Siostra chce bratu przekazać swoją część jako darowiznę. Co z udziałami jej dzieci?
Druga rozważana opcja (jeśli pierwsza byłaby zbyt skomplikowana) to wspólna sprzedaż mieszkania.

Jaki są najprostsze rozwiązania? Z uwagi na sytuację mieszkaniową odpada czekanie aż dzieci osiągną pełnoletność.
 
Co z udziałami jej dzieci?
Na rozporządzanie udziałem małoletnich notariusz będzie wymagał zgody sądu rodzinnego. Sąd na darmowe zbycie (darowiznę) nie zezwoli. Pozostanie tylko sprzedaż.
 
Cóż. Trochę bez sensu no ale skoro są takie przepisy.
Czy zatem dzieci mogą swoją część sprzedać wujkowi?
 
Siostra i jej dzieci zostali równocześnie spadkobiercami? Był testament?
 
wiegol napisał:
Tak, za zgodą sądu rodzinnego.
Czyli jakakolwiek sprzedaż (również osobie obcej) wymaga pewnie zgody sądu rodzinnego.

Szymciasty napisał:
Siostra i jej dzieci zostali równocześnie spadkobiercami? Był testament?
Nie było. Sprawa trochę skomplikowana ale możliwa.
 
Czyli jakakolwiek sprzedaż (również osobie obcej) wymaga pewnie zgody sądu rodzinnego.
Tak. Nie ma żadnego znaczenia kto jest nabywcą. Sąd wydaje zgodę na czynność (sprzedaż) prawną.
 
wiegol napisał:
Tak. Nie ma żadnego znaczenia kto jest nabywcą. Sąd wydaje zgodę na czynność (sprzedaż) prawną.

Ok. W takim razie, jeśli dobrze rozumiem, po uprawomocnieniu się wyroku w sprawie spadku, należy zwrócić się do sądu rodzinnego o zgodę na sprzedaż nieruchomości. Dopiero po decyzji sądu można podejmować dalsze kroki.
 
Tak. Bez zgody sądu na zbycie, notariusz i tak nie sporządzi aktu.
 
Powrót
Góra