Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Mam taką sytuację, otóż dawno temu gdy byłam niepełnoletnia zmarł mój dziadek nie pozostawiając testamentu, miał on żonę i dwoje dzieci. Oboje z dzieci zrzekły się spadku i cały przeszedł na babcię. Jak to wygląda ,czy mi się coś należy skoro żyłam w momencie śmierci dziadka? Czy ja teraz po takim czasie mogę się ubiegać o spadek po dziadku ze względu iż jestem pełnoletnia?
Jesli w terminie 6 msc Twoj ojciec ODRZUCIL spadek (u notariusza albo przed sadem)- prawa do jego udzialu przypadlo jego dzieciom.
Najprawdopodobniej "zrzeczenie" sie spadku przez dzieci na rzecz matki nastapilo w ramach postepowania o dzial spadku. Wtedy decyduje sie, jak poszczegolne skladniki spadku maja zostac podzielone miedzy spadkobiercow. Dzial spadku nastepuje w formie umowy notarialnej albo w postepowaniu sadowym. Najczesniej po uplywie przynajmniej 6 msc od otwarcia spadku- czesto kilka lat pozniej. Jesli do spadku nalezala nieruchomosc i zostala ona przyznana zonie zmarlego w wyniku "zrzeczenia sie" przez dzieci w postepowaniu dzialowym, wnuki nie maja ze sprawa nic wspolnego. "Zrzeczenie sie" jest tylko wyrazeniem zgody na okreslony sposob dzialu spadku a "zrzekajacy" sie spadkobierca pozostaje spadkobierca.
Malzonek na podstawie aktu notarialnego albo prawomocnego postanowienia o dziale spadku zostaje wpisany do ksiegi wieczystej i po spadku jest pozamiatane...