D
drabcia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 5
Witam i proszę o pomoc
Może mój problem nie jest specjalnie oryginalny i podobne wątki były poruszane "milion razy", ale dla mnie to dalej zagadka.
Moja mama ma dwie siostry. Moi dziadkowie, a jej rodzice około 30 lat temu zrobili darowiznę z części majątku dla jednej z moich ciotek, czyli najstarszej córki. Ta działka jest teraz warta ok. 200 000 zł. Pozostała część majątku miała być podzielona pomiędzy dwie pozostałe córki po połowie. Mniej więcej około 2 lata temu druga ciotka zakręciła się koło swoich spraw i załatwiła sobie darowiznę od dziadków i to w ten sposób, że zapisali oni 1/3 pozostałego majątku ciotce i 1/3 jej synowi (dziadkowie byli do niego bardzo przywiązani, gdyż to oni praktycznie go wychowywali). To jest po około 100 000 zł dla każdego. Moja mama dowiedziała się o tym dopiero po śmierci dziadka i była w ciężkim szoku.
Dziadek zmarł w marcu 2009 i nie pozostawił testamentu. Moja babcia chce aby pozostała część majątku, jeszcze nikomu nie darowana (warta ok. 100 000 zł) przypadła mojej mamie.
W związku z tym mam pytania:
1. Czy moim ciotkom coś się należy z tego pozostawionego bez testamentu majątku, jeśli wcześniej otrzymały darowizny i to wysokie?
2. Jak ma wyglądać postępowanie spadkowe po dziadku, żeby mama dostała tą część zgodnie z wolą babci?
3. Co zrobić, jeśli babcia nie będzie mogła stawić się w sądzie ze względu na stan zdrowia?
4. Ile to kosztuje?
Dodam, że jedna z ciotek, ta, która dostała darowiznę 30 lat temu ma przyjaciółkę prawnika i twierdzi, że jej się coś jeszcze należy i będzie walczyć.
Z góry dziękuję za pomoc.
Może mój problem nie jest specjalnie oryginalny i podobne wątki były poruszane "milion razy", ale dla mnie to dalej zagadka.
Moja mama ma dwie siostry. Moi dziadkowie, a jej rodzice około 30 lat temu zrobili darowiznę z części majątku dla jednej z moich ciotek, czyli najstarszej córki. Ta działka jest teraz warta ok. 200 000 zł. Pozostała część majątku miała być podzielona pomiędzy dwie pozostałe córki po połowie. Mniej więcej około 2 lata temu druga ciotka zakręciła się koło swoich spraw i załatwiła sobie darowiznę od dziadków i to w ten sposób, że zapisali oni 1/3 pozostałego majątku ciotce i 1/3 jej synowi (dziadkowie byli do niego bardzo przywiązani, gdyż to oni praktycznie go wychowywali). To jest po około 100 000 zł dla każdego. Moja mama dowiedziała się o tym dopiero po śmierci dziadka i była w ciężkim szoku.
Dziadek zmarł w marcu 2009 i nie pozostawił testamentu. Moja babcia chce aby pozostała część majątku, jeszcze nikomu nie darowana (warta ok. 100 000 zł) przypadła mojej mamie.
W związku z tym mam pytania:
1. Czy moim ciotkom coś się należy z tego pozostawionego bez testamentu majątku, jeśli wcześniej otrzymały darowizny i to wysokie?
2. Jak ma wyglądać postępowanie spadkowe po dziadku, żeby mama dostała tą część zgodnie z wolą babci?
3. Co zrobić, jeśli babcia nie będzie mogła stawić się w sądzie ze względu na stan zdrowia?
4. Ile to kosztuje?
Dodam, że jedna z ciotek, ta, która dostała darowiznę 30 lat temu ma przyjaciółkę prawnika i twierdzi, że jej się coś jeszcze należy i będzie walczyć.
Z góry dziękuję za pomoc.