A
Avganov
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 8
Witam
Bardzo proszę Was o pomoc gdyż nie wiem co mam robic.
Mój ojciec wziął kredyt w banku spółdzielczym w 1999r. Od tego też roku moja mama jest rozwiedziona z
orzeczeniem winy mojego ojca. Od tamtej pory nie miałem żadnych kontaktów z ojcem.
Ojciec zmarł w 2003roku a dopiero teraz dowiedziałem się że miał jakieś długi i teraz bank spółdzielczy domaga się
spłaty przezemnie jako spadkobierce. Niemiałem pojęcia że należało się zrzec spadku - miałem ledwo 19lat.
Co mogę teraz zrobic??? Jest jakaś szansa umorzenia tego???
Nie jestem w stanie spłacic tego długu. Straszą mnie windykacją i sądem.
Proszę pomóżcie bo jak wejdą mi na wypłatę to chyba się na dworzec przeprowadzę.
Bardzo proszę Was o pomoc gdyż nie wiem co mam robic.
Mój ojciec wziął kredyt w banku spółdzielczym w 1999r. Od tego też roku moja mama jest rozwiedziona z
orzeczeniem winy mojego ojca. Od tamtej pory nie miałem żadnych kontaktów z ojcem.
Ojciec zmarł w 2003roku a dopiero teraz dowiedziałem się że miał jakieś długi i teraz bank spółdzielczy domaga się
spłaty przezemnie jako spadkobierce. Niemiałem pojęcia że należało się zrzec spadku - miałem ledwo 19lat.
Co mogę teraz zrobic??? Jest jakaś szansa umorzenia tego???
Nie jestem w stanie spłacic tego długu. Straszą mnie windykacją i sądem.
Proszę pomóżcie bo jak wejdą mi na wypłatę to chyba się na dworzec przeprowadzę.