T
tombei
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 1
W polowie wrzesnia umarla moja mama, nie zostawila testamentu, nie bylo intrcyzy malzenskiej, 14 lat temu wyszla drugi raz za maz. Mama po slubie wspolnie z mezem kupila dwa mieszkania, po smierci jej nalezy nam sie z bratem dziedziczenie ustawowe, polowa jednego i polowa drugiego mieszkania. Ojczym od pazdziernika ma zamiar wynajmowac jedno z mieszkan i czerpac z niego zyski (w drugim mieszkaniu mieszka). Wystapilem z bratem do sadu o nabycie i przyjecie spadku, wiem ze ojczym nie bedzie zglaszal sie na sprawy, bo tak zapowiedzial, jak rowniez, ze zadluzy jedno z mieszkan. Po przyjeciu spadku chcemy z bratem zalozyc sprawe o dzial spadku i zniesienie wspolwlasnosci tzn. chcemy aby jedno z mieszkan o mniejszej wartosci przypadlo nam z bratem cale i zebysmy byli jego wlascicielami. Pytanie: czy mozemy starac sie o jedno cale mieszkanie i czy mozemy z bratem byc jego wlascicielami a ojczym nie, jezeli tak czy musimy zakladac ksiege wieczysta na dwie osoby? jak obliczyc wartosc mieszkania bo nalezy to podac w pismie o dzial spadku, czy mozemy sami wystawic jego wartosc rynkowa na podstawie metrazu?. Ojczym nie wposci rzeczoznawcy ani mnie z bratem do mieszkania, nie bedzie tez odbieral zawiadomien z sadu. Czy w pismie o dzial spadku nalezy podac ze ojczym chce wynajmowac mieszkanie i sam czerpac korzysci? . Czy my po przyjeciu spadku i uprawomocnieniu sie wyroku mamy prawo do pieniedzy za wynajem? Jakie trzeba kupic i za ile znaczki sadowe do sprawy o dzial spadku i zniesienie wspolwlasnosci, poniwaz do sprawy o nabycie i przyjecie spadku byly dwa znaczki po 50zl a nie jeden za 100zl