Spadek i podział, czy okoliczności są uwzględniane?

  • Autor wątku Autor wątku oracle
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

oracle

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
25
Witam.
Moja sprawa w wielkim skrócie wygląda tak że chory na nieuleczalną chorobę ojciec zostawił w spadku swój dom swoim 2 synom [Jeden z nich jestem ja] - tzn. żaden testament nie został spisany bo nie było to możliwe. Po prostu był ubezwłasnowolniony. Ale wydaje mi się że to my mamy pierwszeństwo do spadku.

No i przez dobrych kilka lat opiekowałem się ojcem mieszkając w owym domu, zresztą od początku mieszkałem w nim z moją rodziną. Nie mogłem z tego powodu ani pracować ani nigdzie opuszczać domu na dłużej niż 1 dzień, czyli żadnego urlopu, żadnego odpoczynku. Ojciec leżał w łóżku. Podczas gdy drugi brat przyjeżdżał od czasu do czasu i najwyżej posiedział przy chorym ojcu.

Niedawno temu przyjechał brat i powiedział że on chce pół domu...
Uważam że to jest niesamowicie niesprawiedliwe. Czy jest jakaś szansa obniżenia jego udziału? Czy takie okoliczności są brane pod uwagę? Są jakieś szanse? Zaświadczenie lekarskie mógłbym mieć że sam się nim opiekowałem.
 
Wg mnie nie ma żadnej szansy na obniżenie udziału brata w spadku. Sąd nie będzie brał pod uwagę takich okoliczności jak opieka, gdyż jest to sprawa tylko i wyłącznie między Wami kto kim się opiekuje. Jeśli nie było testamentu to następuje dziedziczenie ustawowe czyli spadek w równych częściach otrzymują: żona ojca, jeśli żyje i wszystkie jego dzieci. Jeśli żona nie żyje, to spadek jest dzielony po równo między wszystkimi dziećmi.
 
Czyli bardzo niedobrze...
No nic, dzięki za pomoc.
 
Mozna wystapic powodztwem o uznanie go za niegodnego spadku. Bedzie to jednak ciezka sprawa i bez prawnika sie nie obejdzie.
 
Dura lex:
jaka przesłanka niegodności miałaby być spełniona????

Cytat:
Art. 928. § 1. Spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:
1) dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;
2) podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;
3) umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego.


Moim zdaniem nie ma żadnej podstawy niegodności.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra