W
Watsonka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 9
Witam
Proszę o radę. Jakiś czas temu do moich trzech braci przyszły dokumenty o spadku dalekiego krewnego, chodzi o rodzine mojej babci. Nie znaliśmy ich, znaliśmy tylko opowieści, że ma lub miał duże gospodarstwo, dom, jakąś dzialalność itd. Wiem, że spadek to nie tylko pieniądze, ale i dlugi, ale sprawa jest z wniosku krewnego i nikt nie zrzekł się spadku.
Ja nie dostałam wezwania do sądu, a odbyły się już dwie sprawy w tym jedna w naszym mieście. Jako, że ten spadek nie bardzo mnie interesował - nie zainteresowałam się tematem, ale uznałam, że najwyżej moje rodzeństwo przed sądem zezna, że jest jeszcze jedna osoba. Teraz widziałam dokumenty o stwierdzeniu nabyciu spadku i wyznaczeniu kolejnej rozprawy i oczywiście mnie tam nie ma. Czy to oznacza, że moje rodzeństwo przed sądem nie przyznało się do mnie? Sklamało, że nie ma siostry?
Proszę o radę. Jakiś czas temu do moich trzech braci przyszły dokumenty o spadku dalekiego krewnego, chodzi o rodzine mojej babci. Nie znaliśmy ich, znaliśmy tylko opowieści, że ma lub miał duże gospodarstwo, dom, jakąś dzialalność itd. Wiem, że spadek to nie tylko pieniądze, ale i dlugi, ale sprawa jest z wniosku krewnego i nikt nie zrzekł się spadku.
Ja nie dostałam wezwania do sądu, a odbyły się już dwie sprawy w tym jedna w naszym mieście. Jako, że ten spadek nie bardzo mnie interesował - nie zainteresowałam się tematem, ale uznałam, że najwyżej moje rodzeństwo przed sądem zezna, że jest jeszcze jedna osoba. Teraz widziałam dokumenty o stwierdzeniu nabyciu spadku i wyznaczeniu kolejnej rozprawy i oczywiście mnie tam nie ma. Czy to oznacza, że moje rodzeństwo przed sądem nie przyznało się do mnie? Sklamało, że nie ma siostry?