E
ewa00sz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Niedawno zmarla mi babcia. Zostawila w testamencie pol mieszkania dla wujka i druga polowe dla mnie i mojego brata.
Niestety mamy problem, gdyz w mieszkaniu zameldowany caly czas jest nasz ojciec. Kolejny problem to, ze ponoc ojciec ma probelmy zdrowotne (mentalne), nie pracuje, i do tej pory zajmowala sie nim babcia. Jak kolwiek uwazam, ze jego swiadczenia nie sa do konca szczere. Ojciec nigdy nie spelnial dwoich obowiazkow, nie placil na nas zaleglych alimentow, wiec jakby chcial alimenty od nas to chyba zawsze moglabym sie odwolac do art. 5 kc o nadużywaniu swojego prawa.
Jednak obawaimy sie, ze nie bedziemy mogli nic zrobic z mieszkaniem dopoki on tam jest.
Czy ojciec moze zadac od nas pomocy? czy jest mozliwosc wyparcia go z mieszkania jesli samowolnie nie zechcie sie wyprowadzic? Dodam, ze nie ma szans zeby on to mieszkanie utrzymal.
Dodam, ze mieszkam, pracuje i ucze sie za granica, wiec na pewno nawet gdybym chciala, nie mam zamiaru ojcem sie zajmowac.
Prosze pomozcie. Bardzo sie boje, ze bedzie wiecej problemow niz benefitow.
Niedawno zmarla mi babcia. Zostawila w testamencie pol mieszkania dla wujka i druga polowe dla mnie i mojego brata.
Niestety mamy problem, gdyz w mieszkaniu zameldowany caly czas jest nasz ojciec. Kolejny problem to, ze ponoc ojciec ma probelmy zdrowotne (mentalne), nie pracuje, i do tej pory zajmowala sie nim babcia. Jak kolwiek uwazam, ze jego swiadczenia nie sa do konca szczere. Ojciec nigdy nie spelnial dwoich obowiazkow, nie placil na nas zaleglych alimentow, wiec jakby chcial alimenty od nas to chyba zawsze moglabym sie odwolac do art. 5 kc o nadużywaniu swojego prawa.
Jednak obawaimy sie, ze nie bedziemy mogli nic zrobic z mieszkaniem dopoki on tam jest.
Czy ojciec moze zadac od nas pomocy? czy jest mozliwosc wyparcia go z mieszkania jesli samowolnie nie zechcie sie wyprowadzic? Dodam, ze nie ma szans zeby on to mieszkanie utrzymal.
Dodam, ze mieszkam, pracuje i ucze sie za granica, wiec na pewno nawet gdybym chciala, nie mam zamiaru ojcem sie zajmowac.
Prosze pomozcie. Bardzo sie boje, ze bedzie wiecej problemow niz benefitow.