K
krzysztof.wasik
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 32
Witam
Sytuacja polega na tym, że matka zmarła został ojciec.
Są nieruchomości co do których nie było żadnego testamentu, przepisu.
Zgodnie z prawem spadkowym przechodzi wszystko na ojca oraz rodzeństwo.
Co w sytuacji gdy jedna osoba z rodzeństwa chce aby wszystko było na nią + ojca a pozostałe rodzeństwo nie miało prawa do spadku ?
Moim zdaniem jest to działanie niezgodne z prawem. Ta osoba chciałaby wszystko najchętniej zagarnąć dla siebie.
Czy jeżeli całe rodzeństwo zrzeknie się wszystkiego na ojca a on rozraczy co komu i ile to czy ta jedna osoba z rodzeństwa może móc to w jakiś sposób podważyć ?
I ostatnie pytanie co w sytuacji kiedy uporczywie zwleka się z przepisem, czy na przykład mogę iść do sądu / notariusza i powiedzieć, że chcę swoją część która mi się należy i mogę to wyegzekwować ?
Do całej sytuacji najlepiej pasuje powiedzenie, że najlepiej wychodzi się z rodziną na zdjęciu.
Sytuacja polega na tym, że matka zmarła został ojciec.
Są nieruchomości co do których nie było żadnego testamentu, przepisu.
Zgodnie z prawem spadkowym przechodzi wszystko na ojca oraz rodzeństwo.
Co w sytuacji gdy jedna osoba z rodzeństwa chce aby wszystko było na nią + ojca a pozostałe rodzeństwo nie miało prawa do spadku ?
Moim zdaniem jest to działanie niezgodne z prawem. Ta osoba chciałaby wszystko najchętniej zagarnąć dla siebie.
Czy jeżeli całe rodzeństwo zrzeknie się wszystkiego na ojca a on rozraczy co komu i ile to czy ta jedna osoba z rodzeństwa może móc to w jakiś sposób podważyć ?
I ostatnie pytanie co w sytuacji kiedy uporczywie zwleka się z przepisem, czy na przykład mogę iść do sądu / notariusza i powiedzieć, że chcę swoją część która mi się należy i mogę to wyegzekwować ?
Do całej sytuacji najlepiej pasuje powiedzenie, że najlepiej wychodzi się z rodziną na zdjęciu.