Witam,
Emka0588 napisał:
Jednak myślę, że czas zasiedzenia powinien lecieć od czasu ukończenia przez męża 18 lat, babcia żyła ale to on władał nieruchomością jak swoją.
Dla stwierdzenia zasiedzenia przez sąd potrzebne były by zeznania świadków albo dokumenty które uprawdopodobnią to że Twój mąż władał nieruchomością samoistnie jeszcze za życia babci. Na przykład świadkowie którzy potwierdziliby że babcia przekazała mu nieruchomość w posiadanie w wykonaniu nieformalnej umowy darowizny. Najlepszy byłby dokument nieformalnej umowy darowizny z podpisem babci ale o tym nie ma co marzyć.
Jeśli nie ma dokumentów to nie przesadzałbym z tym że akurat z chwilą ukończenia 18 lat Twój mąż objął nieruchomość w posiadanie niezależne od babci. Najlepiej to powiązać
czasowo z innymi faktami potwierdzającymi usamodzielnienie się Twojego męża (pierwsza praca) lub potwierdzającymi jego zwiększone potrzeby (założenie rodziny) co uzasadniałoby też darowiznę babci.
Pytania: Czy matka Twojego męża zmarła zanim ukończył on 18 lat i dlatego mieszkał on razem z babcią?
Czy matka Twojego męża zmarła przed swoim ojcem (czyli przed dziadkiem Twojego męża)?
Jeżeli by liczyć zasiedzenie od 18 roku życia Twojego męża to w którym roku by się ono rozpoczęło?
Emka0588 napisał:
Działka nie ma księgi wieczystej, jest tylko zbiór dokumentów, jako właściciele są wpisani babcia i dziadek.
A czy w wypisie z Ewidencji gruntów i budynków też babcia i dziadek mają tytuł "właściciela" czy może mają tylko tytuł "władających"?
Emka0588 napisał:
Dziadkowie nie pozostawili żadnych testamentów.
Dziadkowie nie zawierali żadnych nieformalnych ani formalnych umów darowizny z pozostałymi dziećmi, po prostu sobie korzystali z innych nieruchomości jak chcieli i nie pytali o to nikogo.
Jeżeli nie było darowizn dla pozostałych dzieci (nawet nieformalnych) lub nieformalnego działu spadku który mógł doprowadzić do zasiedzenia, to niestety w razie działu spadku (przed 2036 rokiem) nie uda się pozbawić pozostałych spadkobierców udziałów w Waszej nieruchomości.
Emka0588 napisał:
Pozostałe dzieci zasiedziały swoje działki w złej wierze, za życia babci, ale bez jej udziału nawet nie została wezwana do sądu na żadną rozprawę.
Być może wnioskodawcy podali we wnioskach do sądu niewłaściwy adres zamieszkania babci i wezwania sądu nie doszły do niej, albo też babcia nie była uczestnikiem postępowania o zasiedzenie dlatego że nie była formalnie właścicielką tamtych działek bo nie były dla nich prowadzone w sądzie wieczystoksięgowym księgi ani nawet zbiory dokumentów albo właścicelem był ktoś inny niż babcia. Można zgadywać.
Emka0588 napisał:
I ostatnia sprawa wpisania się do ewidencji gruntów jako posiadacz samoistny, jak tego dokonać?
Wniosek do Wydziału geodezji Starostwa powiatowego o dokonanie aktualizacji wpisów w ewidencji gruntów i budynków w drodze decyzji administracyjnej o wykazaniu w ewidencji gruntów i budynków osoby AAAAAA BBBBBBBBBBBB jako władającego działką ewidencyjną numer (.........) obręb (..........) arkusz (.........) na zasadach samoistnego posiadania.
Emka0588 napisał:
Napisałam wniosek o wpisanie do ewidencji gruntów i budynków jako posiadacz samoistny, niestety odpowiedź jest negatywna, ponieważ wpisy takie były tylko w chwili zakładania ewidencji a teraz jedyna droga to postępowanie spadkowe.
Uważam że organ wydający decyzję naruszył art. 20 ust. 2 pkt 1 lit. b ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.
Nowelizacja ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne która
weszła w życie 12 lipca 2014 r. umożliwiła wykazywanie w ewidencji gruntów i budynków:
"w przypadku gruntów, dla których ze względu na brak księgi wieczystej, zbioru dokumentów
albo innych dokumentów nie można ustalić ich właścicieli – osoby lub inne podmioty, które władają tymi gruntami na zasadach samoistnego posiadania".
Czyli w Waszym przypadku, pomimo tego że jest zbiór dokumentów dla nieruchomości w wydziale wieczystoksięgowym sądu to jednak
brakuje aktualnie innych dokumentów aby wykazać następstwo prawne po zmarłych właścicielach ujawnionych w tym zbiorze dokumentów (istnieją akty zgonu ale nie ma przecież postanowień o nabyciu spadku) więc nie można ustalić właścicieli a więc jest podstawa prawna aby w ewidencji gruntów i budynków został wpisany faktycznie władający gruntami na zasadach samoistnego posiadania.
Znaczenie mają też: art. 20 ust. 2b, art. 24 ust. 2a pkt. 2,
art. 24 ust. 2b pkt. 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne,
oraz § 10 i § 12 Rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków.
Emka0588 napisał:
Zastanawiam się jeszcze nad złożeniem wniosku o nałożenie obowiązku podatkowego na tą nieruchomość, jest w nim opcja, że składający jest posiadaczem samoistnym, tylko jak udowodnić, że tym posiadaczem się jest?
W przypadku braku wpisu osoby posiadacza w ewidencji gruntów i budynków to wracamy do punktu wyjścia czyli zgodnie z art. 75 kodeksu postępowania administracyjnego jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Czyli we wniosku do urzędu gminy/miasta o wydanie decyzji podatkowej można powoływać się na dokumenty, na
zeznania świadków (tutaj-sąsiadów nieruchomości albo osób współzamieszkałych z posiadaczem), opinie biegłych oraz
oględziny. Ostatecznie może to być również oświadczenie wnioskodawcy złożone do protokołu pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania.
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150000520
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150000542
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20140000849
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20130000267