spadek ... mieszkanie społdzielczo własnościowe

  • Autor wątku Autor wątku viline
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

viline

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
2
Dzień dobry. Piszę do państwa ponieważ mam problem. Niedawno zmarła moja babcia, która zostawiła testament w którym to zapisała mieszkanie: 1/2 mojej mamie, 1/2 synowi jej brata który nie żyje. Problem w tym, że nie wiadomo do końca jakie to jest mieszkanie czy lokatorskie czy spółdzielczo własnościowe. Moje podstawowe pytanie brzmi czy jeśli rzeczywiście jest to mieszkanie spółdzielczo własnościowe a moja mama nie zgodzi się sprzedać mieszkania tylko będzie chciała spłacić syna jej brata to na jakiej zasadzie miałaby wyglądać ta spłata. Kto miałby przeprowadzić wycenę takiego mieszkania spółdzielnia ??? I czy cena takiego mieszkania jest jednakowa jak cena rynkowa ???

Przepraszam jeśli mój post jest mało zrozumiały, ale jest tyle niewiadomych że trudno mi się wysłowić.
 
Przede wszystkim czy była juz sprawa spadkowa?Jezeli nie,to nalezy ja przeprowadzic.Skoro jest dwóch wspólwłascicieli,to jedno z nich może wystąpic o zniesienie współwłasnosci.Najlepiej dogadac sie między sobą i wtedy nie trzeba iśc do sadu,bo tam sprawy się wloką,mozna to załatwic u notariusza jeżeli strony są zgodne.Wycenę najlepiej by zrobił biegły sądowy ponieważ jeżeli druga strona nie bedzie się np.z nia zgadzac,to i tak bedzie musiała by druga wycena przez biegłego z sądu.Możecie się tez sami dogadac bez biegłego.
Rzeczoznawca bierze przy wycenie pod uwagę stan mieszkania na dzien śmierci spadkodawcy,a wg cen na dzien wyceny.Bierze średnią cen w okolicy 1m2.
Wycenę powinni pokryc wszyscy spadkobiercy.
 
Powrót
Góra