K
krissu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 5
Witam, sytuacja wygląda następująco:
przyjąłem spadek po cioci w roku 2001- z dobrodziejstwem inwentarza, w spisie inwentarzowym w roku 2001 jest wymieniona działka warta 15.000 zł, co stanowi łączną masę czynną (czystą) spadku, gdyż na tamten czas komornik nie znalazł żadnych długów cioci.
Działka na dziś dzień jest warta coś około 90.000 zł.
W tym roku pojawił się pewien Pan, który wniósł wobec mnie powództwo o zwrot nakładów, które on poczynił na działkę jeszcze w latach '90tych, kiedy jeździł na nią razem z ciocią - dochodzi 25.000 zł, co również ma potwierdzenie w opinii biegłego.
Wiem, że odpowiadam za długi cioci do wartości spisu inwentarzowego, czyli, ze Sąd max może mnie zobowiązać do zapłaty 15.000 zł temu Panu.
Natomiast obiło mi się o uszy gdzieś, iż jeśli ktoś poczynił nakłady na nieruchomość przekraczające jej wartość - w tym wypadku wartość nakładów wynosiłaby 25 tys., natomiast wartość działki na rok 2001 wynosi 15 tys. - to że Sąd może zabezpieczyć nieruchomość, bądź ją wręcz oddać osobie, która udowodni, iż takie nakłady poczyniła. Czy jest to prawdą? Czy mogę w ten sposób stracić nieruchomość, która na dziś dzień jest więcej warta niż wartość nakładów, których ten Pan dochodzi. Wydaje mi się, iż w tym wypadku Sąd może najwyżej zobowiązać mnie do zapłaty 15 tys, i dopiero jeśli nie zapłacę, wtedy ewentualnie komornik może dopiero zlicytować tę działkę i zaspokoić roszczenia tego Pana. Czy myślę słusznie?
Pozdrawiam
przyjąłem spadek po cioci w roku 2001- z dobrodziejstwem inwentarza, w spisie inwentarzowym w roku 2001 jest wymieniona działka warta 15.000 zł, co stanowi łączną masę czynną (czystą) spadku, gdyż na tamten czas komornik nie znalazł żadnych długów cioci.
Działka na dziś dzień jest warta coś około 90.000 zł.
W tym roku pojawił się pewien Pan, który wniósł wobec mnie powództwo o zwrot nakładów, które on poczynił na działkę jeszcze w latach '90tych, kiedy jeździł na nią razem z ciocią - dochodzi 25.000 zł, co również ma potwierdzenie w opinii biegłego.
Wiem, że odpowiadam za długi cioci do wartości spisu inwentarzowego, czyli, ze Sąd max może mnie zobowiązać do zapłaty 15.000 zł temu Panu.
Natomiast obiło mi się o uszy gdzieś, iż jeśli ktoś poczynił nakłady na nieruchomość przekraczające jej wartość - w tym wypadku wartość nakładów wynosiłaby 25 tys., natomiast wartość działki na rok 2001 wynosi 15 tys. - to że Sąd może zabezpieczyć nieruchomość, bądź ją wręcz oddać osobie, która udowodni, iż takie nakłady poczyniła. Czy jest to prawdą? Czy mogę w ten sposób stracić nieruchomość, która na dziś dzień jest więcej warta niż wartość nakładów, których ten Pan dochodzi. Wydaje mi się, iż w tym wypadku Sąd może najwyżej zobowiązać mnie do zapłaty 15 tys, i dopiero jeśli nie zapłacę, wtedy ewentualnie komornik może dopiero zlicytować tę działkę i zaspokoić roszczenia tego Pana. Czy myślę słusznie?
Pozdrawiam