K
Kaja28812
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2021
- Odpowiedzi
- 15
Moja babcia odziedziczyła spadek po zmarłym sąsiedzie którym zajmowałam się przed śmiercią z powodu choroby raka. Sąsiad mojej babci miał żonę która dawno zmarła nie mieli wspólnych dzieci, spadek po zmarłej żonie w 4/16 był przepisany notarialnie na niego a 3/16 na czwórkę jej dzieci których on nie usynowił. Babcia w statku uzyskała mieszkanie ktore należało do sąsiad i jego żony oraz kilka działek jak i dwa domy w spadku który z zona przeszedł na męża w 4/16 a w efekcie końcowym na moja babcie . Jesli chodzi o mieszkanie moje babcia przepisała je na siebie, płaci wszystkie opłaty oraz zapłaciła podatek od spatku za mieszkanie 20% od części jej spadku mieszkania ponieważ dogadała sie słownie z dziećmi żony sąsiada Żr ona nie chce żadnych działek ani domów tylko jedynie to mieszkanie w którym od 5 lat zamieszkuje oraz remontuje ja.Moja babcia obecnie obawia sie ze mogą robić coś za jej placami jesli chodzi o pozostałe rzeczy ze spadku ponieważ od kilku lat nikt do niej w tej sprawie sie nie odzywał, boi sie ze mogli te działki sprzedać nie mówiąc jej o tym bądź ze nie płaca podatków czy jest to możliwe? Natomiast ja obawiam się ze po śmierci mojej babci w momencie jak przepisze mieszkanie na mnie może być taka sytuacja ze ktoś będzie próbował mi je odebrać bądź w nik zamieszkać. Co powinnismy zrobić? Dodam ze te 4 osoby mieszkają w różnych częściach kraju a jedna za granica.