Spadek po bezdzietnym

  • Autor wątku Autor wątku karolex84_84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karolex84_84

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,
Ciocia mojej teściowej była żoną wujka który był porzucony w dzieciństwie i nie znał swojej rodziny w ogóle. Byli małżeństwem bezdzietnym przez kilkanaście lat. Wujek zmarł w 1996 roku i nie spisał żadnego testamentu w którym u stanowiłby ciocie jako swojego jedynego spadkobiercę. W skład majątku wchodziło mieszkanie które było wspólne i budynek gospodarczy. Po śmierci wujka ciocia wykupiła jeszcze działkę od skarbu państwa - cały ten majątek był tak wykupiony ponieważ są to tereny po PGRowskie. Moje pytanie jest takie kto dziedziczy po wujku w takiej sytuacji?ciocia zmarła w 2007 roku i spisała testament w którym jako jedynego spadkobiercę ustanowiła swoją siostrzenicę która jest jej chrześnicą. Czy inne siostrzenice i siostrzeńcy pomimo ostatniej woli mają prawo do dziedziczenia? Pisze o odpowiedź ponieważ jest to dla mnie bardzo ważny temat odnośnie załatwiania spraw urzędowych, pozdrawiam.
 
Spadek po wuju:
najważniejsze - czy rodzice wuja byli ustaleni (a wujek ich tylko nie znał) czy nieustaleni.
1. Rodzice nieustaleni: ciocia dziedziczy 100%.
2. Rodzice ustaleni: ciocia 50%, rodzina wuja 50%. Po 30 latach od śmierci wuja spadkobierca cioci może wnosić o zasiedzenie nieruchomości.

Spadek po cioci: chrześnica 100%.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź, rodzice wuja i w ogóle żadna rodzina z jego strony była nie ustalona, 10 lat po śmierci cioci został złożony wniosek do sądu o uprawomocnienie testamentu(tak to się chyba nazywa) i wtedy wyszło że ciocia nie przeprowadziła takiej sprawy o dziedziczenie w sądzie po wuju i było nawet stwierdzenie że żona sana nie dziedziczy po mężu w 100% więc gmina ma prawo do dziedziczenia 1/4 spadku po wuju. Szukałam informacji na ten temat ale nigdzie nie ma jasno określonych przepisów odnośnie takiej sytuacji tylko ze gmina dziedziczy jeśli spadkobierca nie miał żadnych krewnych dzieci itd..
 
Jeżeli są postanowienia o nabyciu spadków, to po co zadajesz pytania?
 
Bo interesuje mnie czy gmina jest spadkobiercą ustawowym w takim przypadku, może ktoś miał podobny przypadek i chciałby się podzielić wiedzą. Nikt nikogo nie zmusza do odpowiedzi...
 
Jeżeli są postanowienia o nabyciu spadku, to wystarczy wziąć je do ręki i przeczytać kto nabył spadki.

Art. 932 § 2 kc
Udział spadkowy każdego z rodziców, które dziedziczy w zbiegu z małżonkiem spadkodawcy, wynosi jedną czwartą całości spadku. Jeżeli ojcostwo rodzica nie zostało ustalone, udział spadkowy matki spadkodawcy, dziedziczącej w zbiegu z jego małżonkiem, wynosi połowę spadku.

Teoretycznie nieustalona matka dziedziczy 50%, wobec czego powinno odbyć się wezwanie spadkobierców przez ogłoszenie.

Art. 676. kpc
Jeżeli w ciągu trzech miesięcy od dnia ogłoszenia o wezwaniu spadkobierców nikt nie zgłosił nabycia spadku albo zgłaszający się nie udowodnił go na rozprawie, sąd wyda postanowienie stwierdzające nabycie spadku przez spadkobierców, których prawa zostały ustalone.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra