spadek po dziadku

  • Autor wątku Autor wątku pm89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pm89

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2021
Odpowiedzi
4
Witam,

wiele lat temu zmarł mój dziadek, użytkował przez około 50 lat ziemię na której postawił niewielki domek i pomieszczenia gospodarcze, traktował to jak działkę a mieszkał w bloku. Dawno temu odbyła się już sprawa spadkowa której postanowieniem było że spadek (ogólnie) po dziadku przypada po równo jego dzieciom. Problem z tym kawałkiem ziemi jest taki że nie ma dowodów w postaci dokumentu że nabył tą ziemię. W księgach wieczystych dalej jest poprzedni właściciel. Z relacji rodziny wynika że kupił tą ziemię. Ale być może nie uporządkował tego prawnie. Postawił niewielki domek, jakiś garaż to prawdopodobnie samowola budowlana, tak mówi sąsiad. Obecnie nikt tam nie mieszka i nie dogląda tego, ostatnio ponoć pomieszkiwali tam bezdomni. Może były jakieś papiery, jeśli cos było to mój wujek który tam czasem pomieszkiwał po śmierci dziadka zabrał tą wiedze do grobu. Czy jest sens walczyć o ten spadek? Jeśli tak to jak?

Pozdrawiam
 
Jeśli decyzje o wymiarze podatku od nieruchomości były wystawiane na imię i nazwisko dziadka to sprawdź w wydziale podatków urzędu gminy/miasta na jakiej podstawie nadali mu status podatnika. Może składał tam jakiś dokument potwierdzający przeniesienie posiadania albo własności albo są wskazane dane takiego dokumentu - np. rok i numer aktu notarialnego.

pm89 napisał:
Czy jest sens walczyć o ten spadek? Jeśli tak to jak?
Jeśli działka ma wartość większą niż 10 tyś. zł to uważam że sens jest.
Jeśli odnajdziecie jakiś dokument związany z transakcją zakupu działki ale nie będzie on wystarczający do dokonania wpisu w księdze wieczystej to wtedy wniosek o stwierdzenie nabycia nieruchomości na rzecz dziadka przez zasiedzenie może złożyć do sądu którykolwiek ze spadkobierców dziadka albo z kolejnych spadkobierców spadkobierców dziadka.
Warto zebrać na piśmie zeznania świadków, sąsiadów, rodziny. Za kilka lat może ich zabraknąć.
I trzeba naprawić ogrodzenia.
 
Powrót
Góra