Z
zagadka.
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2022
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
Mam pytania, ale najpierw opiszę moją sytuację.
Jestem dorosły i mam ojca, którego de facto nie znam, nigdy się z nim nie widziałem i nie mam jego nazwiska (bo tego nie chciał). Płacił na mnie alimenty zasądzone przez sąd i był robiony test na ojcostwo (potwierdzający jego ojcostwo). Nie jest wpisany w moim akcie urodzenia. Ma żonę, dwie córki (starsze ode mnie) i wnuki. Nie wiem, czy one wiedzą o moim istnieniu. Nie wiem, czy ma testament.
Jak to wszystko może teraz wyglądać?
* Czy dowiem się o jego śmierci/pogrzebie? Ktoś ma obowiązek mnie powiadomić?
* Czy mogę przyjść na jego pogrzeb?
* Czy przysługuje mi spadek?
* Czy mogę zrzec się spadku?
* Czy mogę się spodziewać jakiegoś konfliktu ze strony jego żony i córek, których nie znam?
* Czy w przyszłości, on może coś chcieć ode mnie?
Proszę o wyjaśnienie, ponieważ nie mam w ogóle wiedzy w tym temacie i nie wiem czego mogę się w przyszłości spodziewać.
Mam pytania, ale najpierw opiszę moją sytuację.
Jestem dorosły i mam ojca, którego de facto nie znam, nigdy się z nim nie widziałem i nie mam jego nazwiska (bo tego nie chciał). Płacił na mnie alimenty zasądzone przez sąd i był robiony test na ojcostwo (potwierdzający jego ojcostwo). Nie jest wpisany w moim akcie urodzenia. Ma żonę, dwie córki (starsze ode mnie) i wnuki. Nie wiem, czy one wiedzą o moim istnieniu. Nie wiem, czy ma testament.
Jak to wszystko może teraz wyglądać?
* Czy dowiem się o jego śmierci/pogrzebie? Ktoś ma obowiązek mnie powiadomić?
* Czy mogę przyjść na jego pogrzeb?
* Czy przysługuje mi spadek?
* Czy mogę zrzec się spadku?
* Czy mogę się spodziewać jakiegoś konfliktu ze strony jego żony i córek, których nie znam?
* Czy w przyszłości, on może coś chcieć ode mnie?
Proszę o wyjaśnienie, ponieważ nie mam w ogóle wiedzy w tym temacie i nie wiem czego mogę się w przyszłości spodziewać.