spadek po ojcu - częściowo wyprzedany przez jedno z dzieci

  • Autor wątku Autor wątku pomobia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pomobia

Witam,
Mojej mamie kilka lat temu zmarł tata. Nie została załorzona sprawa spadkowa (testamentu tez nie było) posiadał on 4 hektary ziemii. Na gospodarstwie został wuj czyli brat mamy. Majatek nie został podzielony (babcia czyli mama mojej mamy żyje), wszystko zagarnął wuj, wyprzedał juz część ziemii z której moja mama jak i jej 2 siostra nie otrzymały tzw.złamanego grosza. Ostatnio jednak zdecydowałam walczyć o to co nalezy sie mojej mamie.

1.Czy jeśli teraz złoze sprawe spadkową to spadek bedzie dzielony z tego co pozostało (z 4 hektarów ziemii) czy to co było zaraz po smierci dziadka. (jak to jest)
2.Jak to jest mozliwe ze wuj sprzedał juz część ziemii nie posiadająć aktu własności, czy na dokumentach sprzedaży wystarczył podpis babci?
3.Od czego wogóle powinnam zacząć? Jakie dokumenty powinnam posiadać, aby załozyc sprawe spadkową?

Dziękuje za każdą rade i pomoc
 
Moim zdaniem ten akt powinien być sporządzony dla swej ważności u notariusza.
Śmiem wątpić, czy tak było, ponieważ w tym akcie jako współwłaściciele powinni być wyszczególnieni wszyscy spadkobiercy oraz winien być podpisany w obecności notariusza przez wszystkich powołanych do spadkobrania.
Jeżeli nie odbyła się żadna sprawa spadkowa, taki akt nie mógł mieć miejsca.
Jeśli jednak wujkowi oraz babci wydaje się, że sprzedali komuś cokolwiek to są w błędzie.
Możliwe jednak, że babcia miała odrębne prawa do danego gruntu i tylko tutaj mogła dokonać sprzedaży we własnym zakresie.

Jedno jest pewne.
Jesli akt sprzedaży nie był sporządzony i podpisany przez notariusza, to z mocy prawa jest nie ważny.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra